wtorek, 9 czerwca 2015

zmieniać

- Wyobraź sobie ten dramat: pewnego dnia wracasz do domu z pracy i dowiadujesz się, że właśnie rząd zmienił litery alfabetu i od dziś będziemy się posługiwać innym pismem. Dostałabyś rozpiskę, jak czyta się każdą literę i musiałabyś nagle zacząć się podpisywać w zupełnie inny sposób. Trzeba by zmieniać wszystkie napisy, szyldy, nazwy ulic, znaki drogowe...
- Coś cię ukąsiło?
- Nie. Czytam historię Turcji i nie mogę wyjść z podziwu, że jest kraj, który miał jeszcze dziwniejsze pomysły niż my...

3 komentarze:

  1. Szacun! Rispekt! Dla Turków, oczywiście. Raz bolało, a potem już same korzyści.
    Czekam na śmiałą reformę ortografii w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ove, błagam! Tylko nie reforma ortografii w Polsce! Ja czerpię materialne korzyści z polskiej ortografii ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aha@! AhAAA! Więc to tak...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":