czwartek, 26 maja 2022

kłamca

Okłamała mnie w tak prymitywny sposób, że aż mnie zatkało.

Przedstawiła siebie jako osobę o pewnych umiejętnościach, a tymczasem tego samego dnia okazało się, że to bzdury.

Natychmiast przeanalizowałam to, co mówiła o sobie wcześniej i wyrzuciłam z pamięci stałej sporo tego, co uznałam za mało prawdopodobne w kontekście dzisiejszych wydarzeń.

W ten sposób świat jest lepszy: jeden kłamca przestanie okłamywać jedną naiwną osobę. To znaczy kłamca nadal będzie okłamywał, tylko ta naiwna już tego nie łyknie. 

Bilans wychodzi na plus. 


zerową

Czuję, że mam zerową odporność psychiczną. Nawet drobnostki mnie denerwują i wyprowadzają z równowagi.

Może jakiś wagon melisy by się przydał... 

poniedziałek, 23 maja 2022

ról

Ludzie nadają się do pełnienia różnych ról: roli matki, córki, sąsiadki, synowej, szwagra, ratownika. Kalina, jak każdy, lepiej lub gorzej radzi sobie z rolami, które musi pełnić. 

Ale jest jedna rola, do której Kalina nie nadaje się zupełnie: to rola matki chorego dziecka na odległość. Starsza córka Kaliny często choruje i przechodzi choroby bardzo ciężko. I tego Kalina nie umie znieść. Każda choroba córki sprawia, że Kalina traci grunt pod nogami i rozważa natychmiastową podróż na drugi koniec świata, żeby zrobić córce herbatę, podać jej leki i przypominać, żeby coś zjadła. 

Dziś w nocy Kalina odchodziła od zmysłów, bo jej córka miała wieczorem 39 stopni gorączki. Teraz jest już lepiej, chociaż sytuacja i tak jest poważna. 

Córce udało zapisać się na dziś do lekarza, co w jej kraju jest osiągnieciem. Tam leczy się paracetamolem i łóżkiem. 

Siwa Kalina posiwiała jeszcze bardziej.

niedziela, 22 maja 2022

możliwe

- Kalina, masz chwilę, żeby ze mną pogadać? - spytała na korytarzu, gdy mijały się w pośpiechu. - Mam doła. Potrzebuję ratunku.

Natychmiast ustaliły najbliższy możliwy termin pogadania. Kalina wie, że takie rozmowy należy przeprowadzać pilnie, rzucając wszystko, co wydaje się ważniejsze. Kalina wie, bo poprzedniego dnia zwróciła się z podobną prośbą do innej koleżanki z pracy i usłyszała, że natychmiast jest to możliwe. 

- Powiedziała mi, że źle zrobiłam. Jak sądzisz?
- Zrobiłabym tak samo.
- A teraz, gdy wiesz, że to źle, też byś tak zrobiła?
- Chyba tak. Uważam, że tak powinno się robić. 
Odeszła innym krokiem i z wyżej podniesioną głową.