Rodzina Kaliny wyjeżdża dzisiaj na wakacje.
Kalina zostaje w domu i wygasza zapalony nerw kulszowy. Będzie dobrze i za 10 dni Kalina będzie w stanie pojechać samochodem do Hagi - taki jest plan.
Dziś Kalina była u ginekologa - u przypadkowej lekarki. I pierwszy raz w życiu Kalina spotkała ginekolog wesołą, z poczuciem humoru. Wszyscy dotychczasowi byli raczej poważni i spokojni, a ta śmiała się, miała dobry humor, żartowała, zachowywała się tak, jakby naprawdę lubiła swoją pracę.
Kalina też chce być postrzegana jako osoba, która lubi swoją pracę.