czwartek, 19 marca 2015

instrukcja

- "Wpisz swoje nazwisko i imię drukowanymi literami po jednej w każdej kratce, zostawiając pomiędzy nazwiskiem i imieniem jedno puste pole. Pod każdą literą kodu zaczernij kółko w wierszu z odpowiednią literą. Kartę należy wypełniać kolorem czarnym. Nie wolno używać korektora. Karty nie wolno zginać, miąć, umieszczać na niej nieuprawnionych napisów i innych znaków."
- Już się zestresowałam... Co to za cholerna instrukcja?
- Informacja, jak podpisać się na karcie odpowiedzi.
- Bierzesz udział w jakimś programie NASA??
- To jest instrukcja przeznaczona dla 7- i 8-latków. Dotyczy konkursu matematycznego.
- Konkurs polega na zrozumieniu instrukcji i prawidłowym podpisaniu się na kartce?
- Niestety dochodzi do tego jeszcze rozwiązanie 30 pytań i zaznaczenie odpowiedzi według tego samego klucza. A na usprawiedliwienie własnej głupoty, organizator konkursu umieścił na instrukcji napis: "Poprawne wypełnienie karty odpowiedzi jest elementem konkursu"...
- Myślisz, że dzieci wiedzą, co to są "nieuprawnione napisy"?
- Nie. To powoduje, że część kart dzieci jest od razu eliminowana z konkursu i jury ma mniej pracy.
- Sprytne...
- W końcu to matematycy! Przemyśleli sprawę!

naleśnika

- Dlaczego nigdy nie umieszczasz na facebooku zdjęcia potraw, które zamawiasz w restauracjach?
- Bo ja nie zatrudniam osobistego trenera, który na podstawie zdjęcia obiadu szykuje swojemu podopiecznemu odpowiedni trening na wieczór...
- Myślisz, że oni dlatego to robią?
- Myślę, że nie... Ale już wolę tak myśleć, niż mieć pewność, że trzeba mieć jakiś poważniejszy problem, żeby pokazywać swoim "znajomym" nadgryzionego naleśnika...

środa, 18 marca 2015

imię

- Na stronie Rady Języka Polskiego są opinie w sprawie spornych imion dla dzieci.
- Jakich imion?
- Na przykład są opinie w sprawie imienia Październik, Hosanna, Sokół albo Dzierżka.
- Czy to jest Rada Języka Polskiego przy jakimś szpitalu psychiatrycznym?!
- Nie. Jeśli chcesz na przykład dać swojemu synowi na imię Czajnik i Urząd Stanu Cywilnego ma wątpliwości, czy to imię jest stosowne, to kieruje pytanie do Rady Język Polskiego.
- I co wtedy?
- RJP wydaje opinię, czy Twój syn może mieć na imię Czajnik.
- Wolałabym Taboret...
- Najpierw sprawdź, czy ktoś już o to nie pytał...

zadziała

- W aptece przede mną był jeden klient. Facet. Ubrany bardzo elegancko, z króciutko przystrzyżonymi włosami. Głosem całkiem donośnym poprosił o płyn przeciw wszom.
- Miał wszy na takich krótkich włosach?
- Chyba miałam to samo pytanie wypisane na twarzy, bo nagle się odwrócił, spojrzał na mnie i powiedział: dziecko wróciło z wycieczki szkolnej...
- To jest nawet dość sprytne... Kupujesz coś wstydliwego w aptece i na głos mówisz, że dziecko wróciło z wycieczki szkolnej.
- Chyba nie zawsze zadziała...
- No tak... Czasem lepiej jednak powiedzieć, że to dla siebie...

wcześniej

- Chciałam iść wczoraj wcześniej spać. Gdy już byłam wykąpana i  zapidżamiona, na moment włączyłam telewizor. Wtedy dowiedziałam się, że w Legionowie wybuchła trzecia wojna światowa między zwolennikami i przeciwnikami ostrych interwencji policyjnych. Wtedy włączyłam komputer, żeby poczytać o tym w sieci. Potem znalazłam informację, że niedaleko nas rozpoczęły się nowe remonty, następnie wskoczyłam na minutkę do mojego kalendarza, żeby sprawdzić, czy wszystko zrobiłam na następny dzień...
- I która wtedy była godzina?
- Wtedy była prawie północ. Ale właśnie wtedy okazało się, że o 10. rano mija termin odesłania zredagowanych tekstów...
- I co?
- I faktycznie poszłam spać wcześniej... Bardzo wcześniej, bo przed południem...

wtorek, 17 marca 2015

kamieniarz

- Kamieniarz znowu zadzwonił, że dzisiaj nie da rady i jutro pojedzie poprawić nagrobek.
- On żyje w innej czasoprzestrzeni. Stoi na pograniczu wieczności i niebytu i dlatego liczy czas innymi jednostkami.
- Jego postawa daje dowód na istnienie życia wiecznego...

poniedziałek, 16 marca 2015

niedziela, 15 marca 2015

protestu

- Na znak protestu będę od jutra chodzić bez czapki.
- A przeciwko czemu ten protest?
- Ogólnie. Wszystko mnie wkurza.
- A dlaczego akurat bez czapki?
- Bo muszę ją wyprać i to idealnie konweniuje z potrzebą ośrodka buntu w mózgu...

musi

- To ona powinna załatwić. Ona musi tam iść i porozmawiać.
- To dlaczego dzwonisz do mnie? Zadzwoń do niej i jej to powiedz!
- Chociaż, właściwie, chyba nie
musi...!

przekulał

- Zatrzymałam się na czerwonym świetle na prawym pasie. Przez ulicę przechodził 10-letni chłopiec. Właściwie nie przechodził, tylko siedział na rowerze, odpychając się stopami. W ten sposób przekulał się przed moim samochodem i wkulał się na sąsiedni pas. Gdy był na jego środku, z piskiem opon przemknął na czerwonym świetle samochód, który nie zauważył ani mojego samochodu stojącego na prawym pasie, ani czerwonego światła przed przejściem dla pieszych. Dziecko z rowerem z trudem przyspieszyło i wkulało się na chodnik, dosłownie w ostatnich setnych sekundy przed przejeżdżającym z ponaddźwiękową samochodem. Dzieciak był tak przerażony, że stał na chodniku, patrząc na innych kierowców.
- A tamten kierowca?
- Tamten niestety nie stał, patrząc na innych
...