środa, 28 czerwca 2023

korzysta

Kalina ma wspólne konto na audiotece z kolegą męża z pracy. Oboje dokupują książki, dzięki czemu mają dostęp do tego co sami wybrali i do tego, co wybrał współczytacz. I tak od lat. 

Dziś po raz pierwszy pojawiła się informacja na ekranie smartfona Kaliny: z tego konta korzysta ktoś na innym urządzeniu. I Kalinę wyrzuciło w samym środku samego środka ciekawej powieści.

Kalina sprawozdała mężowi. Ten spojrzał w służbowy kalendarz i powiedział: zaloguj się znowu o 13.30. Wtedy Szczepan ma ważne spotkanie.

Tak się stało.

Porządny pracownik z tego Szczepana. Nie spóźnia się na spotkania. :-)


niedziela, 25 czerwca 2023

językowo

 Ostatnio często zrywa mi się internet. Ostatnio często przerywają mi się rozmowy telefoniczne. 

Zastanawiam się, czy to jakaś poważniejsza sprawa, czy chwilowa niedyspozycja któregoś z okolicznych kabli. 

Ale nie o tym...

Gdy zrywa się internet, na ekranie komputera pojawia mi się napis: kurza twarz!

Poprawia mi on humor. Gdyby pojawiał się "przepraszamy za awarię", byłabym zła. Ale "kurza twarz" to kwintesencja tego, co odczuwam, wyrażona w najbardziej elegancki sposób, jaki mogłabym wymyślić.

Mam przyjaciółkę, polonistkę, która jest niezwykle sprawna językowo. Potrafi komuś wbić ostrze w serce jednym słowem, a mordowany nawet nie wie, że padł ofiarą inteligencji i wysublimowania. Wspomniana polonistka nigdy nie przeklina, nigdy nie używa wulgaryzmów, ale w chwilach wzburzenia mówi coś eleganckiego i stosownego. I gdy usłyszałam z jej ust "motyla noga", gdy dowiedziała się, że ma niechciane zastępstwo, miałam ochotę złożyć hołd językowi polskiemu. 

No bo czyż może być coś piękniejszego, niż motyla noga?! I wulgarnego jednocześnie?!