piątek, 19 maja 2017

heliocentryczną

Zamierzam napisać wniosek do Komisji NieWiemJakiej, żeby wreszcie obalić teorię heliocentryczną. Jakie Słońce w środku?!
Przecież obecna pogoda jest dowodem na to, że Słońce przez pół roku jest poza naszym Układem hmm... Słonecznym.
Potem nagle wraca i świeci przez kilka miesięcy z przerwami na deszcz.
Nie wiem, gdzie jest od października do kwietnia, ale co pytam znajomych, to nikt go wtedy nie widział.
A teraz? Proszę bardzo! Już nieomalże
w północne okna świeci, tyle w nim energii!
I to lubię!
To pochwalam!
Zachęcam, żeby jeszcze bardziej!

środa, 17 maja 2017

zaległe

- Wygląda to tak: mija kilka tygodni i nic się nie dzieje. To znaczy, naturalnie dzieją się różne drobne drobiazgi, ale wykres życiowego ekg raczej w normie. I nagle zdarza się wielkie łups! W ciągu tygodnia wszystkie zaległe od roku zaległości wypełzają zza szaf, wszystkie niedokręcone śrubki nagle się wykręcają, szczeliny w czasoprzestrzeni powiększają się niemożebnie, a czas przyspiesza i pędzi jak kołowrotek w klatce chomika. Albo i szybciej.
A potem znowu przychodzi szara szarość, monotonia, normalność i codzienność.
Słyszy?
Ta szara zwyczajna codzienność? Niech przyjdzie, bo zwariuję!