- Nie rozumiem! On miał dostać 40 milionów zł jednorazowo, rocznie, czy miesięcznie.
- A myślisz, że jest jakaś różnica?
- Hm…
- Nie ma różnicy. 40 milionów to 40 milionów. Tego się nie mierzy w jednostkach czasu.
sobota, 17 listopada 2018
wtorek, 13 listopada 2018
muzyki
Współczesna muzyka mnie zabija. Nie słyszę w niej muzyki. Zastanawiam się, czy to samo myślała moja babcia, gdy pierwszy raz usłyszała The Beatles. Jeśli tak - babciu, strasznie Ci współczuję...
poniedziałek, 12 listopada 2018
racje
Obserwacje listopadowe Kaliny:
Polacy mają potrzebę opowiedzenia się po którejś ze stron.
Niestosowne jest uważać, że obie strony mają swoje racje, ale mają też swoje nieracje.
Musisz albo dać sobie odciąć lewą dłoń za poglądy tych po jednej stronie barykady, albo prawą - za poglądy tych po drugiej.
Stanie z boku, na pozycji "rozumiem logikę obu stron, ale nie zgadzam się w 100% z żadną z nich" jest powodem do uznania za wroga. A wroga trzeba przekonać, żeby przeszedł na jedynie słuszną stronę.
Znam takich, którym się wydaje, że jeśli podniesionym głosem, używając ostrego języka, będą ośmieszać mnie i moje przemyślenia, to sprawią tym, że przyznam im rację i zacznę wyznawać ich poglądy.
Znam takich.
Omijam.
Polacy mają potrzebę opowiedzenia się po którejś ze stron.
Niestosowne jest uważać, że obie strony mają swoje racje, ale mają też swoje nieracje.
Musisz albo dać sobie odciąć lewą dłoń za poglądy tych po jednej stronie barykady, albo prawą - za poglądy tych po drugiej.
Stanie z boku, na pozycji "rozumiem logikę obu stron, ale nie zgadzam się w 100% z żadną z nich" jest powodem do uznania za wroga. A wroga trzeba przekonać, żeby przeszedł na jedynie słuszną stronę.
Znam takich, którym się wydaje, że jeśli podniesionym głosem, używając ostrego języka, będą ośmieszać mnie i moje przemyślenia, to sprawią tym, że przyznam im rację i zacznę wyznawać ich poglądy.
Znam takich.
Omijam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)