Kolejne święta.
Będą spokojne i pełne miłości. Tak postanowiła Kalina.
Kalina widzi, jak nabrała dystansu. Jak mało ją wkurza. A wkurwia zupełnie nic. Teraz jeszcze Kalina musi znaleźć powody do radości. Bardzo trudno znaleźć ostatnimi czasy.