sobota, 9 stycznia 2016

politycznych

- Zauważyłam, że większość znajomych w rozmowie delikatnie dotyka tematów politycznych, chcąc wybadać moje poglądy i dopiero wówczas deklaruje się ze swoimi. Ja też delikatnie, na paluszkach, w rękawiczkach, żeby nie wpaść na minę w postaci radykała. Unikam "tych" tematów z osobami, o których wiem, że zbudowały zasieki. I to nie ma znaczenia, po której stronie. W efekcie nie mam okazji usłyszeć łagodnej, zwykłej, nieagresywnej argumentacji. Słyszę tylko "bardzo za", albo "bardzo przeciw". Czy to oznacza, że jeśli ktoś nie ma skrajnych poglądów, to woli się nie wypowiadać?
- Myślę, że każdemu w rozmowie z radykałem trudno argumentować łagodnie. Przy radykale  możesz tylko albo strzelać do niego, albo podawać mu amunicję, żeby strzelał do innych... Dlatego ci o środkowych poglądach unikają dyskusji, bo nie chcą mieć do czynienia z bronią.

spierać

- Gdy będę bardzo bogata zatrudnię dwóch prawników. Ich zadaniem będzie spierać się w mojej obecności na różne tematy. Przysłuchiwanie się sporom prawniczym jest moją pasją od lat.
- Prawnicy czepiają się każdego półsłówka, wwiercają się w każdą niedokładność i wyszukują dziury w całym. Nuda.
- Prawnicy czepiają się każdego półsłówka, wwiercają się w każdą niedokładność i wyszukują dziury w całym, a ja mogę tego słuchać godzinami! "Powiedział pan, że... a tymczasem nieco wcześniej powiedział pan, że... Co pan na to?" Mmmm.... Poezja!
- Gdyby ciebie przesłuchiwał jakiś prokurator, to dostałby zawału serca. Przecież jak ty coś opowiadasz dwa razy, to za każdym razem są to dwie różne historie.
- Ale jednak podobne, skoro wiesz, że to już drugi raz...

środa, 6 stycznia 2016

asertywność

- Ćwiczę asertywność.
- Z jakim skutkiem?
- Na razie jestem na poziomie dla początkujących. Oznacza to, że gdy znowu komuś nie potrafiłam odmówić, to wściekam się tylko na siebie. Przestałam winić innych za to, że nie umiem im odmówić.
- To doprawdy cudowne. Zwłaszcza dla tych innych.


obyczaj

- Znalazłam w internecie obszerny artykuł o tym, że nie należy na drzwiach w święto Trzech Króli pisać: K+M+B, bo to jest pogański obyczaj, natomiast należy pisać C+M+B, gdyż to jest obyczaj chrześcijański. Tego samego dnia przeczytałam inny, równie obszerny artykuł w sieci, że nie należy pisać na drzwiach C+M+B, gdyż jest to obyczaj pogański, należy natomiast napisać K+M+B, gdyż jest to obyczaj chrześcijański.
- Teraz musisz się zdeklarować.

wtorek, 5 stycznia 2016

inteligentny

inteligentna lampka halucynogenna
- Znalazłam w sieci zdjęcie zegarka, które podpisano: Inteligentny zegarek naręczny. Ponieważ gdyż albowiem interesują mnie wszelkie pozaziemskie formy inteligencji, weszłam w opis tego cudu. Wszystkiego nie jestem w stanie zacytować. Jeden z akapitów wyglądał tak (pisownia oryginalna):

ATmega328P korzysta z wbudowanego oscylatora o częstotliwoci 8 MHz. Zasilana jest z liniowego stabilizatora napięcia 2,5 V. Pobór prądu wynosi około 1,5 mA podczas pracy i 100 nA w stanie uśpienia. Zegar czasu rzeczywistego DS3231 jest doskonałym układem tego typu. Zawiera on w sobie skompensowany termicznie rezonator wykonany w technologii MEMS, który poszczycić się może dokładnością 5 ppm (błąd maksymalny wynosi 2 minuty 40 sekund na rok). Wszystko to w niewielkiej obudowie o 8 wyprowadzeniach. Jedynie kondensator odsprzęgający i kilka rezystorów podciągających wymagane jest do jego pracy. Układ ten jest podłączony tak że zasilanie podłączone jest do układu nie poprzez pin VCC a Vbat, co redukuje pobór prądu z 100 do 2,5 mikroampera.

- On faktycznie jest inteligentny...
- A co cię przekonało?
- Myślę, że skompensowany termicznie rezonator w technologii MEMS. A ciebie?
- Ja raczej głosowałabym za kondensatorem odsprzęgającym i kilkoma rezystorami podciągającymi. Ale nie będę się upierać. Pin VCC też brzmi dobrze.
- Tam właśnie jest napisane, że nie ma Pinu VCC, tylko Vbat.
- A... To zrezygnuję z kupna.

gdzieś

- Idziesz gdzieś w piątek wieczorem?
- Do łóżka.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

maila

Dostałam takiego maila:


Sprzet hi! zebym nazwisko Olenka zebym Chcialbym dowiedziec jego milowac wyjscie poslubic zbudowac szczesliwa family do ulubionego czlowiek posiadac go szczesliwy przyszlosc stac sie jego drugi pol jesli gdyby ciekawsze pisac mi. woli patrzac czekac swoj odpowiedzial Olenka.
 
 
Zastanawiam się, czy automatyczny tłumacz, który niewątpliwie brał udział w tworzeniu tego arcydzieła literatury, nie powinien już przejść na zasłużoną emeryturę...

niedziela, 3 stycznia 2016

gratuluję

- Jak zaczęłaś nowy rok?
- Świetnie. Zmobilizowałam się i wysłałam gotowy tekst.
- Wysłałaś ten tekst, do którego nie mogłaś się tak długo zabrać!? Gratuluję!
- Nie. To był inny...
- Hmm... Ja natomiast zaczęłam gafą noworoczną...

pogadamy

- Nie idę do T. Co ja tam miałabym robić? O filmach nie pogadamy, bo oni oglądają tylko seriale i horrory. O książkach nie pogadamy, bo ja nie czytam szwedzkich kryminałów. O teatrze nie pogadamy, bo oni nie chodzą. O polityce i religii to już na pewno nie pogadamy, bo oni mają tak radykalne poglądy, że jak coś mówią, to ich słowa zamieniają się w gaz pieprzowy...
- A o dzieciach?
- Ich dzieci od drugiego roku życia znają dysocjację elektrolityczną.
- To nie idź.
- Z drugiej strony powinnam iść, żeby sobie dobrze przypomnieć, dlaczego nie lubię tam chodzić...