- Żałuję, że nie poszłam na stomatologię!
- A ja się właśnie cieszę, że nie poszłaś! I tak masz za dużo okazji, żeby zadawać mi ból!
- Czyli leczyłabyś u mnie zęby?! To prawdziwy komplement!
- Specjalnie kupiłaś ten ser! Dlaczego teraz nie jesz?
- Ale jest z kminkiem!
- To po co kupiłaś z kminkiem?
- Kupiłam bez kminku. Musiał się już w naszej lodówce zamienić w ser z kminkiem!
- No tak... Wielkanoc... Czas cudów...