Kalina zmuszona jest współpracować z osobą o nieposkromionych reakcjach.
Kobieta zachowuje się nadmiernie - i z określenia tego Kalina jest niezmiernie dumna.
Nadmiernie.
Biega po korytarzach, wrzeszczy, wymachuje rękami, reaguje newralgicznie na wszystko, rzuca komentarzami na temat innych nauczycieli przy uczniach. Na temat Kaliny ostatnio.
Kalina nie cierpi takich furiatów.
Szykuje się Kalina na rozmowę z tą koleżanką. Kalina wie, że nie zmieni tej osoby, ale chce, żeby babsko wiedziało, że Kalina nie akceptuje takiego zachowania.
I nie będzie Kalina sposobem na radzenie sobie dorosłej kobiety z emocjami.
Kalina wie, że jedyną możliwą reakcją na rozmowę będzie wybuch kolejnej awantury. No trudno. Takie życie. Jedni się wkurwiają, inni są spokojni.