- Jak to dobrze, że my nie mamy dużo kasy... Dzięki temu nie jadamy obiadów za 2 koła w knajpach. Dzięki temu nikt nas nie nagrywa. Dzięki temu możemy spać spokojnie, nie obawiając się, że ktoś opublikuje nasze durne rozmowy...- Tak... To byłby wstyd...
- A gdyby tak ktoś opublikowal to, o czym rozmawiałyśmy ostatnio w barze na Młyńskiej...?
- O Boże! Już nigdy nie będziemy o tym rozmawiać i dajmy na mszę, żeby się nie okazało, że ktoś to nagrał...!