- Dzwoniłam do Ciebie cały ranek.- A dlaczego Ty do mnie dzwonisz, jeśli ja zostawiłam telefon w domu i pojechałam do szkoły?
- No tak. Zachowałam się nieelegancko.
- Nachalnie.
- Bezmyślnie.
- I nieekologicznie. Straciłaś miniklopsa energii w swoim aparacie z powodu wybierania numeru i zakłóciłaś błogą ciszę mojego domu!
- Ale ciebie w nim nie było!
- No właśnie! Nareszcie zrozumiałaś!










