Mąż Kaliny i jej młodsza córka są już w Rzymie. Przesłali zdjęcia. Ach i och.
Starsza córka Kaliny niedługo przylatuje do Polski. Ach i och.
A Kalina leży pod kołdrą z bolącym brzuchem i naprawdę cieszy się, że w poniedziałek idzie do szpitala na badania.
Scenariusz jest taki:
1. badania, badania, badania;
2. wyniki, wyniki, wyniki;
3. rozmowa lekarki z Kaliną ("pani Kalino, pani jest zdrowa jak rzepa, brzuch nie ma prawa boleć");
4. rozmowa Kaliny z brzuchem ("dosyć tych kłamstw");
5. brzuch przestaje boleć, przepraszając;
6. kurtyna;
7. oklaski;
8. bez bisów.