niedziela, 10 czerwca 2018

cynii

Starsza córka zorganizowała dwudniowe urodziny w cudownym,maleńkim leśnym domku.

Kąpali się w rzeczach w jeziorze, siedzieli do rana na trawie, spali (niezbyt długo...) w siedmioro na dwuosobowym łóżku, walczyli z zepsutym bojlerem, robili sobie śmieszne zdjęcia o wschodzie słońca i pilnowali, żeby nikt nie podeptał cynii, które z miłością uprawia pan dziadek.
No coś pięknego!