Od czasu do czasu Kalina chodzi na spotkania w kręgu kobiet.
Od lat chodzi.
Ostatnimi czasy kręgi kobiece stały się bardzo popularne za sprawą "Czułej przewodniczki" i dużo kobiet przychodzi na spotkania po raz pierwszy.
Ostatni krąg, na którym była Kalina, był zdarzeniem z innej rzeczywistości. Szok. Niedowierzanie. Poczucie niesamowitej wspólnoty, jedności, miłości, wsparcia.
Kalina szła na krąg wypełniona pozytywną energią, ale wyszła z niego napompowana po kokardę. Krąg wlał w Kalinę wiarę, nadzieję i miłość. Optymizm, troskę o siebie, życzliwość. Nauczyła się Kalina patrzeć na świat oczami jedenastu innych, obcych kobiet. Zrozumiała Kalina i została zrozumiana.
Przy wyjściu z kręgu obce sobie kobiety znały się już od lat.
Energia. W nią wierzę.