sobota, 12 czerwca 2021

mecze

Zdaje się, że zrozumiałam sens piłki nożnej.

Dziś są dwa mecze:

w pierwszym grają Duńczycy i Fińczycy a w drugim grają Finowie i Dunowie.


Albo jakoś tak. ;-)

piątek, 11 czerwca 2021

świni

Uczniowie w szkole dowiedzieli się, że oprócz pracy w szkole zajmuję się innymi aktywnościami. 

- Proszę pani, teraz już wiemy, dlaczego pani zawsze nam opowiada takie śmieszne historie - powiedzieli.

- Jakie śmieszne historie? - zdziwiłam się.

- No na przykład o tym, jak mama śledziowa troszczy się o swojego syna, co mu pakuje do śniadaniówki, jakie mu daje rady przed sprawdzianem z języka oceańskiego, gdzie jeżdżą na wakacje i jak wygląda jego sypialnia.

- Albo o tym, jak mama/tata tasiemiec cieszy się, że jego jajeczka wyjadą w świat w kupie o godzinie 8:05, a potem dostaje od swoich larw sms-a, że udało im się dostać do świni, są całe i zdrowe, właśnie rozbijają namiot w mięśniach i tam będą czekać, aż ktoś je zje.

Gdyby minister edukator dowiedział się, co robi nauczyciel biologii, żeby dzieci przeżyły w zdrowiu psychicznym podstawę programową, zrezygnowałby z pracy. No chyba, że sam w dzieciństwie wkuwał te wszystkie bezużyteczne informacje i ma teraz kompot agrestowy zamiast mózgu. 

jest

Codziennie jeżdżę do sąsiadki mojej mamy karmić kota, pracuję w ogrodzie, gotuję obiady, czytam, podziwiam rośliny na własnym balkonie, wygłupiam się w szkole z dzieciakami, bez ocen i bez stresów.

Może właśnie na tym polega szczęście: żeby je widzieć, gdy jest.

środa, 9 czerwca 2021

zbieg

      Lubię czytać Erica Emmanuela Schmitta. Nie zawsze lubię, ale mam okresy, gdy lubię bardzo. Znalazłam w bibliotece jego ostatnią książkę - opisuje swoje doświadczenia po śmierci matki. Zaczęłam czytać wczoraj wieczorem. 

      Opisana w książce siostra autora jest biologiem. 

- Hmmm... - pomyślałam. - Zbieg okoliczności. Przecież też jestem biologiem.

      Jego mama zmarła 28 marca.

- Hmmm... - pomyślałam. - Zbieg okoliczności. Przecież moja mama też zmarła 28 marca.

      Pogrzeb jego mamy odbył się 1 kwietnia.

- Hmmm... - pomyślałam. - Do cholery. Przecież nie ma takich zbiegów okoliczności!


Powiedziałam o tym mężowi.

- Czytaj szybko dalej - poradził. - Może w drugiej połowie ona wygrywa milion dolarów!

     Ustaliliśmy, że jeszcze nie wydajemy tej kwoty. Poczekamy. Dziś wieczorem czytam dalej. 


wtorek, 8 czerwca 2021

sensu

Gdybym mogła zamrozić na jakiś czas swój mózg, żeby przestać myśleć, skorzystałabym. 
Mam wrażenie, że myślę bez sensu, a nie umiem przestać.

poniedziałek, 7 czerwca 2021

koniec

Czuję się, jakbym siedziała na fotelu, którego nogi się rozjeżdżają. Niby wygodnie jest, ale co się ruszę, to mam wrażenie, że zaraz się poobijam.
Zbliża się koniec roku szkolnego. Jedyna pewna rzecz w najbliższej przyszłości.