- Umiesz sobie obcinać paznokcie u prawej ręki?- Tak. Nie umiem u lewej.
- Co? A, no tak... Ci leworęczni... Wszystko mają odwrotnie...
- Codziennie rano widzę ten sam samochód w korku. Taki czerwony, z naklejką na szybie. Wczoraj zajechał mi drogę, i natrąbiłam na niego ze wszystkich sił. I jeszcze pokazałam mu odpowiedni palec. Niech wie, że tak się nie robi, kretyn jeden. Wchodzę po tym całym zamieszaniu wściekła do biura, rozbieram się i słyszę, jak na korytarzu ktoś opowiada, że w korku jakaś idiotka natrąbiła na niego i jeszcze gest dodała w gratisie.