sobota, 14 września 2013

obcinać

- Umiesz sobie obcinać paznokcie u prawej ręki?
- Tak. Nie umiem u lewej.
- Co? A, no tak... Ci leworęczni... Wszystko mają odwrotnie...

piątek, 13 września 2013

kasłać

- Czy ty musisz tak ciągle kasłać i kasłać? Nie mogę przez ciebie spać!
- To co mam zrobić?!
- No przestać!

czwartek, 12 września 2013

zajechał

- Codziennie rano widzę ten sam samochód w korku. Taki czerwony, z naklejką na szybie. Wczoraj zajechał mi drogę, i natrąbiłam na niego ze wszystkich sił. I jeszcze pokazałam mu odpowiedni palec. Niech wie, że tak się nie robi, kretyn jeden. Wchodzę po tym całym zamieszaniu wściekła do biura, rozbieram się i słyszę, jak na korytarzu ktoś opowiada, że w korku jakaś idiotka natrąbiła na niego i jeszcze gest dodała w gratisie.
- Dyrektor?
- Nie. Nowy facet od komputerów.
- Przyznałaś się, że to ty?
- Zwariowałaś?! Od dzisiaj będę wyjeżdżać wcześniej, żeby go już nie widzieć po drodze. W końcu ja mam ciągle problemy z komputerem i jedno zajechanie drogi w korku nie może przekreślić mojej kariery zawodowej...

środa, 11 września 2013

umawianie

- Miałaś po mnie przyjechać!
- Mówiłaś, że zadzwonisz!
- Nie, to ty miałaś zadzwonisz, jak będziesz już wolna.
- Nie! To ty miałaś zadzwonić, jak wyjdziesz!
- No i nie zadzwoniłam, bo czekałam na telefon od ciebie!
- Ja też!
- No dziękuję ci bardzo za owocną pomoc!
- Nie ma za co. Umawianie sie z tobą to czysta przyjemność.

wtorek, 10 września 2013

poprzednie

-To ma być z przodu. Czyli jak zeszyję te dwie części, to przód musi być w środku. I jeszcze muszę uważać, żeby nie było do góry nogami. Czyli...
- Co ty szyjesz?
- Poduszkę na krzesło.
- I to jest aż takie trudne?
- Nie. Bardzo łatwe. A te cztery poprzednie razy, kiedy zawsze coś zeszyłam odwrotnie, wcale się nie liczą...

tort

- Pojechałam na drugi koniec miasta po tort urodzinowy dla koleżanki. Miał być na nim napis: "100 lat Saro". Jak wyjęłam u niej w domu tort z kartonu okazało się, że na torcie jest napis "Tomuś 7 lat".
- Nie sprawdziłaś w cukierni?
- A jak sądzisz?

zmienić

- Dostałam od kolegi sms-a o takiej treści:   ?
- I co?
- Odpowiedziałam, że bardzo go lubię, ale na razie nie jestem zainteresowana. I wtedy on zadzwonił i powiedział, że jego 3-letnia córka bawiła się telefonem i widocznie pomyłkowo wysłała
do mnie tego sms-a... Najgorsze, że ten kolega był moim szefem i musiałam potem zmienić pracę...

likwidacja

- Rozumiesz, o co chodzi z likwidacją OFE?
- A co tu jest do rozumienia? Jest OFE, które nam zabiera pieniądze i jest ZUS, który nam zabiera pieniądze. A teraz się okazało, że OFE jest niedobre, a ZUS jest dobry. I możesz sama zdecydować, czy chcesz płacić do OFE, ale musisz pamiętać, że OFE właściwie nic nie będzie mogło z Twoimi pieniędzmi robić, bo jest złe. Natomiast ZUS może je pomnażać na potęgę, bo jest dobry. Ale chociaż jest dobry, to też nic nie będzie robił z twoimi pieniędzmi, bo pieniądze z ZUS-u i tak są już wszystkie dawno wydane...
- Ja tylko pytałam, czy ty rozumiesz, a nie chciałam wykładu...

niedziela, 8 września 2013

gorączkę

- Co ja mam zrobić?! Mam gorączkę, a jutro muszę, no po prostu muszę być zdrowa!
- Przestań ją mierzyć! Jak nie będziesz wiedziała, ile masz, jest szansa, że się nie zorientujesz, że jesteś chora!
- I ty w to wierzysz?
- Nie. Ale to w końcu nie ja mam gorączkę...