piątek, 28 marca 2014

buta

- Zgubiłam jednego buta.
- Gdzie?
- W sali konferencyjnej.
- A jak to zrobiłaś?
- Zdjęłam obydwa podczas zebrania. A jak zebranie się skończyło, to mogłam namacać stopą tylko prawego. Lewy zniknął. Poczekałam aż wszyscy wyjdą z sali konferencyjnej, po cichu wyszłam w jednym bucie i w szatni założyłam zapasowe buty mojej koleżanki...
- A ten jeden w sali?
- Przecież nie mogłam potem iść go szukać! Nie chciałam wyjść na idiotkę!

czwartek, 27 marca 2014

ochotę

- Masz ochotę na tofu?
- Nie lubię tofu.
- A jadłaś kiedyś?
- Nie. To jest nielubienie wrodzone.

przyczepiony

- Pomóż mi szukać tego paragonu!
- Jakiego?
- Od lodówki!
- A po co ci teraz paragon od lodówki?
- Bo do niego był przyczepiony paragon od butów, a muszę je jutro zanieść do reklamacji...

test

- Zrobimy sobie test na inteligencję w internecie?
- Zacznij pierwsza.
- Razem! Zróbmy razem, to będziemy miały więcej punktów!

geniusz

- Po co niektórzy ludzie używają obu imion?! To jakieś szaleństwo! Taki na przykład Konstanty Ildefons Gałczyński. Musiał mieć pokręconą mamusię, że mu coś tak ohydnego w papiery wpisała! I po co on tym się jeszcze chwalił? Na jego miejscu modliłabym się, żeby tylko nikt nie odkrył tego szkaradztwa. Ildefons?! No tragedia, a nie imię!
- Wydaje mi się, że on to imię przyjął już jako dorosły człowiek...
- No tak... Niepospolita osobowość, to i imię niepospolite sobie wybrał... Nie ma się co dziwić... Geniusz to geniusz... Bez dwóch zdań...

kawior

- Jak można jeść kawior!? Przecież to są jaja ryb!
- A co chcesz na śniadanie?
- Jajecznicę na szynce.

nigdy

- Już nigdy nie pójdę do Tesco!
- Mocne, zważywszy, że w Tesco jest twoja ulubiona bryndza...
- W takim razie: już nigdy dzisiaj!

jedną

- Cholerne soczewki kontaktowe! To wszystko przez ciebie! Mówiłaś, że zakładanie to pikuś!
- Ja zakładam w pół minuty!
- A ja godzinę temu założyłam jedną. Teraz nie mogę jej zdjąć, ani nie mogę założyć tej drugiej. Bez okularów nic nie widzę, bo mam jedną soczewkę. A w okularach nic nie widzę, bo znowu mam jedną cholerną soczewkę!
- Ale kupiłaś dwie, tak?
- Nie. Półtorej!

oglądać

- Wyłącz ten film! Jak możesz oglądać dokumenty z obozów koncentracyjnych?!
- A co mam oglądać?
- A co jest?
- Milczenie owiec, Szeregowiec Ryan i jakieś reality...
- No dobra... Daj te obozy...

środa, 26 marca 2014

wtorek, 25 marca 2014

Księżyca

- Nie rozumiem, o co chodzi z przypływami i odpływami...
- To jest proste. One zależą od umiejscowienia Księżyca. Ksieżyc obraca się wokół Ziemi i przyciąga masy oceaniczne. Wtedy w obszarze kuli ziemskiej, który jest poddany najsilniejszej grawitacji Księżyca...
- Czekaj! A jak ty tłumaczysz coś, co nie jest proste?

fale

- Jak daleko jest na Bornholm?
- Tak daleko, że jak są duże fale, to zdążysz mieć chorobę morską.

testament

- Co to jest?
- Uczyłam się twojego podpisu.
- Chcesz podrabiać mój podpis?
- Pomyślałam, że muszę się go nauczyć, bo jeśli przypadkowo umrzesz, to muszę napisać za ciebie testament...
- A za siebie napisałaś?
- Nie. Przecież bez problemu napiszę za siebie po twojej śmierci...

kina

- Pójdziemy na tę nową komedię do kina?
- Nie mam nastroju.
- Na co nie masz nastroju: na kino, czy na komedię?
- Na: pójdziemy...

kawę

- Kupiłaś kawę?
- Zapomniałam...
- Przecież poszłaś specjalnie po kawę!
- Ale kupiłam tysiąc innych rzeczy, wydałam prawie stówę i mogłabyś mnie chociaż nie zamęczać głupimi pytaniami!

prawie

- Rozliczyłaś już PIT-a?
- Oszalałaś?! Przecież to się robi w kwietniu!
- Nie w kwietniu, tylko do kwietnia!
- To prawie to samo!

prądu

- Przez tydzień nie mogłam uruchomić drukarki. Zadzwoniłam do serwisu. A facet zrobił ze mnie kompletną idiotkę!
- Przez telefon?
- Tak. Zapytał, czy podłączyłam ją do prądu!
- A podłączyłaś?
- No oczywiście, że nie!

wyspa

- Wiesz, że jest jakaś wyspa na sprzedaż?
- Kuchenna?

zazdrościła

- Te wszystkie mieszkania są takie śliczne, a my mieszkamy w takiej norze...
- Przecież to nie są prawdziwe mieszkania! To jest przygotowane przez sztab ludzi do sesji fotograficznej ale w tym się nie da mieszkać! To tak, jakbyś oglądała pokaz mody i zazdrościła, że nie masz takich samych ciuchów w szafie. Ale w tym się nie da chodzić!
- I tak zazdroszczę... Mieszkań oczywiście... Chciaż ciuchów też... Ale mniej... Chociaż wcale nie mniej...

samoocenę

- Po co ty to oglądasz?
- Poprawiam sobie samoocenę.
- Zdjęciami nieudanych operacji plastycznych?!
- A co, mam oglądać udane??

poniedziałek, 24 marca 2014

szybko

- Chodź, szybko!
- Nie mogę!
- No szybko!
- No nie mogę!
- No chodź, bo mi zaraz wszystko spadniena podłogę !
- Nie chce mi się wstawać. Niech spadnie, potem może pomogę ci sprzątnąć...

poczuć

- Nazywanie tego zawodu "stolarz" to przejaw dyskryminacji! A jak ma się poczuć gość, który robi z drewna krzesła?

grę

- Co robisz?
- Gram w najdurniejszą grę w sieci.
- A na czym ona polega?
- Przesuwam kolorowe kółeczka i jak ułożą się trzy takie same obok siebie, to wtedy zdobywam punkt. A co chciałaś?
- Żebyś mi pomogła odsunąć komodę, bo mi prawo jazdy wpadło...
- Bardzo wyczerpująca gra... Bardzo...

pilota

- Nic nie ma w telewizji...
- Mamy 86 kanałów! Coś musi być. Pokaż...
- O nie, nie dam ci pilota! Spryciara...