piątek, 17 maja 2013

oczko

- Masz oczko w rajstopach.
- Masz lakier do paznokci?
- Po co ci lakier? Chcesz sobie przez tę dziurę paznokcie u nóg malować?

kałuże

- Dlaczego wszystkie kałuże są przy przystankach? I jak przejeżdża jakiś wariat blisko chodnika, to ochlapuje wszystkich pasażerów?
- A gdybyś była kałużą, to gdzie byś się rozkładała? Na pustyni?

zdążę

- Myślisz, że zdążę na autobus?
- To zależy, czy autobus będzie miał pół godziny spóźnienia, czy godzinę. Bo jeśli zdarzy się, że przyjedzie punktulanie, to raczej mizerne szanse...
- Nie zdarzy się... Jeszcze się nie zdarzyło...
- Ale wtedy ty byłaś na czas. A to jest zwykle wymienne...

sprawdzałam

- Oczywiście... Tak... Naturalnie... Oddzwonię do pana w środę 14-go i wtedy możemy ustalić szczegóły.

- Hurra! Pierwszy klient! Życie jest piękne!
- Ale 14. to nie jest środa, tylko piątek!
- O nie... Ale przecież sprawdzałam...
- No, jeśli sprawdzałaś, to zadzwonię do prezydenta, że się w tym miesiącu walnęli z dniami tygodnia. Bo przecież nie mogłaś się pomylić!.....

gust

- Chcesz przeczytać tę książkę?
- A fajna jest?
- Dosyć fajna...
- To nie chcę.
- Jak to?
- Istnieje prawdopodobieństwo, że mnie się też spodoba. A zawsze uważałam, że masz parszywy gust...

zakupy

- Chodzimy tu już drugą godzinę, a ty jeszcze nieczego nie przymierzyłaś!
- Przyszłyśmy tu na zakupy, a nie na przymierzanie!

zapamiętać

- Jak ten kelner może zapamiętać, co my zamawiamy? Przecież nic nie zapisał. Ja bym zapomniała, zanim bym doszła do kuchni...
- Ty być zapomniała, gdzie jest kuchnia...