piątek, 17 maja 2013

zdążę

- Myślisz, że zdążę na autobus?
- To zależy, czy autobus będzie miał pół godziny spóźnienia, czy godzinę. Bo jeśli zdarzy się, że przyjedzie punktulanie, to raczej mizerne szanse...
- Nie zdarzy się... Jeszcze się nie zdarzyło...
- Ale wtedy ty byłaś na czas. A to jest zwykle wymienne...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":