sobota, 15 czerwca 2013

piątek, 14 czerwca 2013

torebka

- Dzisiaj, jak wysiadałam z samochodu, upadła mi torebka i wszystko wysypało się na ulicę...
- I co tam miałaś?
- Jak zwykle: otwieracz do konserw, pełno papierków od batonów, zgniłe jabłko w woreczku i okulary przeciwsłoneczne.
- Które?
- Te zielone.
- Znalazły się moje okulary? Cudownie! Może jeszcze raz wyrzucisz te smieci z torebki, bo kaloszy nie mogę znaleźć...

wynik

- Jaki był wynik meczu?
- Jakiego meczu?
- Ogłądałaś przecież wieczorem mecz!
- A, ten... Nie wiem. Nie zwróciłam uwagi...
- Siedziałaś tyle czasu przed telewizorem i nie zwróciłaś uwagi na wynik?
- Prawdę mówiąc,
jeden z piłkarzy przypominał mi kogoś znajomego i nie mogłam sobie przypomnieć kogo...
- I co?
- Nadal nie wiem...

czwartek, 13 czerwca 2013

okrągłym

- Gdzie to chcesz trzymać?
- W okrągłym segregatorze.
- Gdzie?
- W koszu na śmieci, matole!
- Jeśli ja jestem matołem, a ty moja siostrą...

spodziewaj

- Jak będziesz sobie prasowała rzeczy, to wyprasuj mi tę jedną spódniczkę, dobrze?
- Dobrze. Jak będę... Czyli spodziewaj się gdzieś w okolicach Wielkanocy...

kolacja

- To była najgorsza kolacja w moim życiu!
- Co? Przecież jedzenie było pyszne! I kelnerka taka sympatyczna!
- Ala na samym początku weszła mi pestka w ząb i nie mogłam jej wyjąć!
- No tak! To dlatego wyglądałaś, jakbyś miała szczękościsk!
- Myślisz, że oni też zauważyli?
- Nie... Raczej nie... Chociaż... Przy pożegnaniu pytali mnie, czy masz jakieś problemy ortodontyczne...

śliska

- Nie jedz tej kiełbasy. Jest śliska i chyba trochę śmierdzi.
- Dzięki! Właśnie zjadłam jakieś 10 plasterków!
- A wolisz wieniec z białych róż, czy
z czerwonych?

uczulenie

- Co ci się stało?
- Mam uczulenie na lakier do paznokci.
- Teraz ci wyszło pierwszy raz?
- Nie. Mam od lat.
- To dlaczego pomalowałaś paznokcie, skoro wiesz, że tak spuchniesz?
- Bo chciałam lepiej wyglądać.
- No wiesz... Pojęcie: lepiej wyglądać jest jednak względne...

w kształcie

- Rozumiesz o co chodzi z księżycem?
- A dokładniej?
- Dlaczego jest raz w kształcie rogalika, a raz w kształcie niepełnego koła?
- Bo Ziemia rzuca na niego cień i dlatego.
- I dlatego raz jest taki, a raz taki?
- Nie, litości! Z tobą nie można nawet wieczorem na balkonie posiedzieć...
- Można, ale ja lubię się zastanawiać...
- A nie możesz się zastanowić, gdzie położyłam moje okulary przeciwsłoneczne?
- Są w komodzie.
- Beznadziejnie. Po prostu beznadziejnie.

środa, 12 czerwca 2013

stówę

- Możesz mi pożyczyć stówę?
- Weź sobie z porfela. Albo czekaj! Nie, nie mogę.
- Ale dlaczego?
- Bo lubię, jak robisz taką zaskoczoną minę... Tak...Teraz możesz wziąć.

różni

- Jak lepiej: tak, czy tak?
- A czym to się różni?
- No wszystkim!
- Aha... To lepiej tak.
- Jesteś pewna?
- Nie. Ale jakbym ci powiedziałam, że nie widzę różnicy, to byłaby z tego awantura.
- Teraz też będzie...
- Czyli muszę jeszcze poćwiczyć prognozowanie...

wsparcie

- Jak myślisz, czy mogłabym...
- Nie!
- Dzięki za wsparcie.

wtorek, 11 czerwca 2013

okropne

- Okropne!
- Przecież to są te, które ci się wczoraj podobały!
- Niemożliwe!
- Też wydawało mi się, że to niemożliwe, żeby komuś sie podobały...

karnet

- Ta idiotka, moja sąsiadka, wykupiła sobie karnet na jazdę na rowerze stacjonarnym w jakimś klubie, zamiast po prostu pojeździć na dworze!
- Ja też mam taki karnet.
- No i miły wieczór szlag trafił....

bardzo

- Co lepiej wziąć na ból głowy: ibuprofen czy paracetamol?
- A boli cię bardzo, czy trochę?
- Bardzo.
- To lepiej napij się kakao i idź spać.
- A jakby mnie bolała tylko trochę?
- To kakao bez spania.

oglądasz

- Oglądasz wiadomości?
- Tak, a co?
- Myślałam, że nie interesuje cię polityka!
- Polityka mnie nie ineresuje. Oglądam, bo zaraz po wiadomościach ma być reklama, zrobiona przez moją koleżankę.
- Pierwszy raz widzę kogoś, kto czekając na reklamę ogląda wiadomości...

obiad

- Co będzie na obiad?
- Makaron z sosem pomidorowym.
Po kwadransie:
- Jednak będzie zupa pomidorowa z makaronem...

poniedziałek, 10 czerwca 2013

widziałam

- Widziałam dzisiaj panią Irenę.
- I co? Wróciła już z wakacji?
- Nie.
- To jak ją widziałaś?
- Na inteligentne pytanie - błyskotliwa odpowiedź...

plama

- Co to jest?
- Plama.
- Ale od czego?
- Od brudu, jak sądzę. Widziałaś kiedyś plamę od czegoś czystego?

breloczek

- Bardzo byłaś przywiązana do swojego breloczka przy kluczach?
- Jak to: byłam?
- No tak... Bo przytrzasnęłam go drzwiami od samochodu i pękł. Chyba jakiś tandetny był, bo pokruszył się w drobny mak. A poza tym, kto przyczepia do kluczy taki breloczek? Jak dla przedszkolaka. Teraz możesz sobie przyczepić jakiś fajniejszy!
- Nie dość, że mi rozbiłaś breloczek, to jeszcze mi rozbijasz dobre samopoczucie!

wszyscy

- Nazywało się: Ciasto dla początkujących...
- Nie, proszę cię! Tylko nie mów, że ci nie wyszło! Przecież to ciasto wszystkim wychodzi!
- Powinnaś już wcześniej zauważyć, że ja nie jestem wszyscy...
- No tak... Wszyscy jedzą dzisiaj ciasto...

zniknęło

- Cholerny komputer! Znowu wszystko mi zniknęło!
- A może powinnaś...
- Nic nie powinnam. Jak mówię, że zniknęło, to mi nie mów, że powinnam zapisywać to co robię, bo przecież wiem!
- To dlaczego nie zapisujesz?
- Bo nie!