czwartek, 15 sierpnia 2013

powodzenia

- Słuchaj: narząd powodzenia na trzy litery...
- Narząd powodzenia? Może powonienia?
- A, faktycznie.
- W sumie szkoda... Nos byłby świetny do określania powodzenia... Zwłaszcza u mężczyzn...

przeziębiłaś

- Przeziębiłaś się?
- Nie. Jestem uczulona na mnóstwo rzeczy, a chyba znowu coś pyli.
- To na co jesteś uczulona?
- Najbardziej na sierść psa, ale też na trawy, kurz, papugi... A co masz taką dziwną minę?
- Bo jak cię nie było, to był tu mój kolega z pracy ze swoim pieskiem. Takim ślicznym, kudłatym kundelkiem...
- No dzięki! Dobrze, że jeszcze nie miał ze sobą papugi!
- Papugi nie miał... Tylko on ma w domu jeszcze kota i kanarka...
- Twoje drugie imię to Zemsta?