- Od dzisiaj będę codziennie uczyła się siedmiu słówek po hiszpańsku. W ten sposób za rok będę znała już ochdziesiąt tysięcy i będę mogła się sprawnie porozumiewać z Hiszpanami...- Dlaczego akurat siedem?
- Bo policzyłam wszystkie słówka po hiszpańsku, jakie znam, i jest ich siedem. A dzisiaj nie chce mi się już uczyć, więc te co znam, zaliczę na poczet dzisiejszej nauki.
- Czyli zaczynasz od jutra?
- W sumie...
- To mnie bardzo uspokoiło. Już się zdenerwowałam, że coś ci się przestawiło w myśleniu i zaczniesz realizować swoje pomysły...
















































