- Zupełnie tego nie rozumiem. Zimą, przy minus dwudziestu śpię przy otwartym oknie i jest wszystko ok, a teraz, gdy w nocy jest minus cztery, to marznę.- Bo zimą masz więcej tkanki tłuszczowej, którą twój organizm odkłada od początku jesieni i dzięki temu...
- O nie! Czy ty zawsze musisz o tym, że znowu mi się dieta nie udała!?
- ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":