sobota, 24 października 2015

lajk

- Latem była inwazja os, a teraz biedronek. Skąd one się biorą?
- Mam ci tłumaczyć jak laikowi, czy jak specjaliście?
- Zacznij od specjalisty.
- To jest naturalna fluktuacja liczebności populacji, związana z korzystnymi...
- Dawaj laika.
- Kilka biedronek zniosło dużo jajeczek, a teraz była ciepła jesień i pogoda sprzyja ich rozwojowi.
- Lajk dla laika. Zdecydowany lajk dla laika. Jajeczka i jesień przesądziły sprawę.

piątek, 23 października 2015

konstruktywną

mistrz drugiego planu ;-)
- Lubisz konstruktywną krytykę?
- Tak. Działa na mnie mobilizująco. A co?
- Następnym razem podpiszę pracę twoim nazwiskiem i ty dostaniesz konstruktywną krytykę. Same korzyści z tego będą: ciebie to zmobilizuje, a mnie nie zabije...


czwartek, 22 października 2015

włosach

- To niesprawiedliwe, że faceci paradują w siwych włosach od rana do grudnia i uważamy, że im z tym do twarzy, a my musimy farbować, żeby wyglądać jak ludzie!
- Przecież ty nie masz siwych włosów, bo jesteś na to za młoda!
- No... eee... w sumie... aczkolwiek... Tak przyszłościowo tylko mówię...

radykalnych

- Jestem zniechęcona rozmowami z osobami o radykalnych poglądach. A ostatnio sporo się tego zebrało. Słucham takich ludzi uważnie. Próbuję zrozumieć ich racje. Szukam logiki. Dopatruję się ładu i porządku w ich rozumowaniu. Obserwuję, jak stosują swoje teorie we własnym życiu. Staram się być uprzejma, choć prawie zawsze uprzedzam, że mam inne poglądy. W odpowiedzi muszę wysłuchiwać pełnych emocji wystąpień, mających na celu uświadomienie mi, że każdy inny niż ich pogląd to nie światopogląd, tylko błąd.
- Na tym polega bycie radykałem!
- A dlaczego osoby o skrajnych poglądach nie mogą zrozumieć, że bycie kimś o poglądach nieskrajnych polega na czymś innym? I czy nie mogłyby w ramach wzajemności dać mi żyć w moim własnym błędzie, skoro już uważają, że nie mam racji?! Jeśli wszystkich przekonają, to z kim będą walczyć?!

środa, 21 października 2015

czasu

- W ten weekend jest zmiana czasu z jakiegoś na ten drugi.
- To będziemy wstawać wcześniej, czy później?
- Prawdopodobnie później, bo cofamy wskazówki, czyli jedna godzina nam przybędzie. Albo odwrotnie.

pech

- Jadę w niedzielę do Warszawy.
- Będziesz miała jakiś wolny dzień?
- Pół wtorku. A masz jakąś propozycję?
- Rewelacja! Przyjdź na próbę! We wtorek rano!
- Ale ja akurat rano mam zajęcia. Wolna jestem w tej drugiej połowie wtorku.
- A, to się nazywa pech.
- Dzięki. Tego mi brakowało. Odrobiny optymizmu.

wtorek, 20 października 2015

pogody

- Jaka jest prognoza pogody?
- Jesteś pewna, że chcesz się dowiedzieć?
- No dobra. Nie mów. Nie odbieraj nadziei...

poniedziałek, 19 października 2015

ulubiona

- Ulubiona pogoda sprzedawców leków przeciwdepresyjnych...
- I alkoholu...
- I ciepłych swetrów...
- I herbaty...
- I jogurtu w dużym opakowaniu...
- I góralskich kapci...
- Ulubiona pogoda handlowców.
- Z wyjątkiem sprzedawców luster...
- I koronkowej bielizny...
- I lodów...
- A na lody to ja akurat mam ochotę...