- Wszyscy jesteśmy cząstką przyrody. Oddychamy tym samym powietrzem. Elektrony krążą między nami, przenosząc z jednej osoby na drugą ładunek elektryczny. Wydaje nam się, że życie mieści się w obszarze wyznaczonym przez nasze ciało. Tymczasem wszystko się miesza. Materia i energia przemierza odległości i raz jest częścią mnie, raz częścią sąsiada.
![]() |
| agdmaniak.pl |
- Przypaliłam ziemniaki. Smród wypełnił całą kuchnię, przedpokój i każdy najmniejszy zakamarek mojego mieszkania. Po kwadransie śmierdział już cały budynek, a po kolejnych minutach bawiące się w piaskownicy niedaleko moich okien dzieci powiedziały, że chyba ktoś robi ognisko. A przecież nie było jakiegoś szczególnego wiatru. Czyli w normalnych warunkach powietrze z mojej kuchni też radośnie wędruje po wszystkich mieszkaniach, schodach, skwerkach i piwnicach. I niesie ze sobą moją energię. Fizyki nie da się oszukać…
- W twoim przypadku fizyka przypaleń rzeczywiście jest nieugięta…
