czwartek, 27 czerwca 2019

przesunąć

- Kalinko,  podlej teraz ten trawnik - powiedziała mama, po czym weszła na sam środek wskazanego przez siebie miejsca.
- Mamo, mogłabyś się przesunąć, żebym mogła tu podlać?
     Mama z lekkim fochem zeszła z trawniczka i Kalina podlała wskazany obszar.
- A teraz, Kalinko, ten fragment - powiedziała mama, po czym weszła na sam środek wybranego miejsca.
- Mamo, mogłabyś się przesunąć, żebym mogła podlewać?
     Mama z lekkim fochem zeszła z trawniczka i Kalina podlała wskazany obszar.

     Za czwartym razem mama nie wytrzymała. Spojrzała na Kalinę z ukosa.
- A dlaczego ty mi ciągle mówisz, że mam się przesunąć? - spytała trochę zdenerwowana. - Nie możesz po prostu podlewać tam, gdzie cię proszę?

     Są sprawy, które obnażają niemoc werbalną Kaliny.

niedziela, 23 czerwca 2019

opalisz

A babcia mówiła: nie siadaj latem na słońcu nawet na chwilkę, bo się opalisz zgodnie ze wzorem na bluzeczce! Mówiła!
I co?
I teraz Kalina ma plecy biało-sine, w naturalnym kolorze swojego ciała, ale za to w okolicy karku ma cudną beżową plamę w kształcie dekoltu od sukienki.