sobota, 30 marca 2013

będziesz

- Co będziesz robić dzisiaj wieczorem?
- Jeszcze nie wiem, ale się nie zgadzam!
-Na co się nie zgadzasz?
- Na żadne twoje pomysły!
- A chciałam cię zaprosić do kina!
- Nieprawda! Nie chciałaś!
- No może nie chciałam, ale mogłabyś chociaż nie mówić, że się domyślasz!!

piątek, 29 marca 2013

kurz

- Zmień pościel u mamy w łóżku, wytrzyj kurze i umyj podłogę.
- Jeśli najpierw zmienię pościel, a potem wytrę kurze, to pobrudzi się czysta pościel od kurzu. Jeśli najpierw wytrę kurz, a potem zmienię pościel, to kurz z pościeli osiądzie na meblach. Jeżeli na początku sprzątnę podłogę, to przeież i tak się pobrudzi, gdy będę odkurzać i zmieniać pościel...
- Podoba mi się twój tok myślowy, ale i tak musisz to zrobić!
- A już miałam nadzieję... Jednak warto było spróbować!

czwartek, 28 marca 2013

święty

- Kiedyś zapytałaś mamę, czy święty Mikołaj swoimi saniami przyjeżdża nawet jak nie ma śniegu...
- Od wczesnego dzieciństwa dbałam o intelektualny rozwój mamy!
- A ja myślałam, że raczej bałaś się, że jak nie ma śniegu, to nie będzie prezentów...

środa, 27 marca 2013

skleroza

- Jaką ja ma straszną sklerozę!
- To jest chyba masło maślane! Skleroza jest już sama w sobie straszna. Nie trzeba mówić: straszna skleroza. No chyba, że uważasz, że normalna skleroza wcale nie jest czymś złym, tylko wręcz przeciwnie...
- Ale co cie z tą sklerozą dzisiaj napadło...?

pamiętasz

- Pamiętasz, jak kiedyś zimą wyłączyli prąd i mama przyszła do nas do pokoju ze świeczką, i usiadła obok naszych łóżek na podłodze?
- Nie...! Opowiedz!

sprzątanie

- Podzielmy się jakoś sprzątaniem..
- Świetnie! Ja się podzielę, a ty posprzątaj!

wtorek, 26 marca 2013

ćwiczyć

- Chyba zacznę codziennie ćwiczyć!
- Dlaczego?
- Dzięki za motywujący tekst! Zamiast się zachwycić, pochwalić, to ty pytasz: dlaczego...
- Ale stało się coś?
- Kolejne spodnie skurczyły sie w pasie...
- Może jest teraz pełnia, albo może wieje halny? Poszukaj dobrze, to znajdziesz jakiś powód... Nie musisz przecież od razu ćwiczyć!
- No, dzięki...

wysypka

- Wysypka na szyi mi się pojawiła...
- To zmień szampon!
- No właśnie niedawno zmieniałam!
- Niepotrzebnie!

choroba

- Byłam u innego doktora.
- I co?
- Powiedział, że poprzedni nie miał racji. Moja choroba ma zupełnie inne podłoże. Przepisał mi 5 leków, z czego 4 te same co poprzedni. Rozumiesz coś z tego?
- Widocznie mieli na studiach innego nauczyciela od rozpoznawania chorób, ale tego samego od leków...
- Tylko, że pierwszy lekarz był całkiem stary, a ten drugi jest bardzo młody...
- To znaczy, że przez ostatnie lata wiedza na temat twojej choroby bardzo się rozwinęła, tylko lekarstwa nowego jeszcze nie wymyślili.
- To co mam teraz robić?
- Hoduj tę chorobę, żeby kolejni lekarze mogli się wykazać!

smród

- Co to za smród?
- Nie smród, tylko moja nowa odżywka do włosów!
- A nie mogłaś kupić takiej, która może być stosowana w zamkniętych pomieszczeniach?

polędwica

- Kupiłam polędwicę łososiową!
- Świetnie! Akurat miałam ochotę na rybę!
- Ale polędwica łososiowa nie jest z ryby!
- Od kiedy łososie nie są rybami?
- No nie wiem... Może od wczoraj...
- I akurat, jak ja nabrałam ochoty na ryby, to oni uznali, że łosoś jest ssakiem?

głowa

- Tak mnie boli głowa...
- Gdzie?
- Pytasz z uprzejmości, czy jest w tym jakiś sens?
- Z uprzejmości. A co?
- Nic. W sumie miłe, tylko szkoda, że się domyśliłam...
- Ale bardziej cię od tego boli, że się domysliłaś?
- Nie. Czyli można uznać, że głupkowata rozmowa z tobą pomaga na ból głowy tak samo jak popularne leki przeciwbólowe...

wychodzisz

- Wychodzisz?
- Nie. Idę tylko do samochodu.
- I to twoim zdaniem nie jest wychodzenie? Zaparkowałaś w przedpokoju?

napijesz

- Jakiej się napijesz herbaty?
- Poproszę zieloną.
- Zielonej nie ma.
- To owocową.
- Skończyła się rano.
- A jaka jest?
- Jest rumianek i melisa.
- No to nie wiem... Po co mnie pytasz?
- Masz rację. Melisa.

kąpiel

- Co tak łazisz z kąta w kąt?
- Bo jakoś sobie miejsca nie mogę znaleźć...
- Może sobie zrobisz gorącą kąpiel?
- Właściwie...Nawet dobry pomysł...
- A są tacy, którzy mają wątpliwości, czy życie wywodzi się z wody...
- Wyłacznie z gorącej!

motywacja

- Nigdy tego nie dokończę! Mam już dość całej tej roboty! Nic z tego nie ma, a ja sobie flaki wypruwam!
- Może coś zjesz?
- No dobra. A co masz dobrego?
- Jednak motywacja ludzka i charakter człowieka  mieszczą się w żołądku...

poniedziałek, 25 marca 2013

siostrzyczka

- Mała dziewczynka usłyszała w kościele: papież Franciszek... Odwróciła się do swojego brata i mówi: Słyszałeś? Papież braciszek!
(autentyczne!)

niedziela, 24 marca 2013

przyszyjesz

- Przyszyjesz mi ten guzik?
- Nie.
- No ale o co ci chodzi? Guzika nie możesz przyszyć?
- Nie.
- Nie to nie! Jak mnie o coś poprosisz, to też ci odmówię!
- A spojrzałaś chociaż, czy już go wcześniej nie przyszyłam?
- A przyszyłaś?
- Nie.