środa, 29 listopada 2023

radością

Młodsza córka Kaliny jest w bardzo dobrym liceum na profilu mat-fiz. Matematykę kochała zawsze, fizykę pokochała w pierwszej klasie liceum. Niestety miłość do fizyki minęła, a na jej miejsce przyszła miłość do języka polskiego.
W tych oto okolicznościach przyrody córka Kaliny jest na profilu mat-fiz, ale będzie zdawać maturę rozszerzoną z polskiego.
Jeszcze miesiąc temu młodsza córka była w rozterce - nie wiedziała, co chce robić w życiu i jakie studia wybrać. Teraz sprawa się powolutku klaruje i dziewczyna tryska radością i humorem.

Juhu!


wtorek, 28 listopada 2023

miesiączce

Kalina czasem czuje, że praca nauczycielki biologii jest potrzebna. Kalina ma poczucie, że pokazuje dzieciom świat, w którym żyją, a którego wcale nie znają. Kalina lubi widzieć, jak dzieci zaczynają kojarzyć fakty i do ich świadomości zaczynają docierać rzeczy, obok których zwykle przechodzi się obojętnie.

Często zdarza się to na lekcjach w czwartych i siódmych klasach, gdy Kalina opowiada o anatomii i fizjologii człowieka. Tak było też dziś, w czwartej klasie, na lekcji o dojrzewaniu płciowym.

Niezwykła atmosfera i niezwykłe zaangażowanie uczniów. Pytania, o jakich można sobie zamarzyć ucząc o miesiączce, mutacji i trądziku. Zrozumienie w oczach uczniów, gdy wspomina się o ich zmianach nastroju, fochach, uporze i wiecznych kłótniach. Śmiali się z siebie, dopytywali o to, w jaki sposób używa się podpasek. Spokojni, grzeczni, dojrzali tak, jak mogą być dojrzali dziesięciolatkowie.

I dla odmiany lekcja w jednej ze starszych klas: uczeń położył sobie na krześle grubą poduchę, służącą do siedzenia na podłodze.

- Usiądź normalnie - mówi Kalina.

- Chcę mieć miękko w dupę - odpowiada uczeń i rozgląda się z uśmieszkiem po klasie, sprawdzając czy wszyscy usłyszeli. Kalina usłyszała. Aż nadto usłyszała.

Szacunek dla nauczyciela? Mają go w dupie...


niedziela, 26 listopada 2023

żale

Czy jeśli sobie tu coś zapiszę, to będę pamiętać bardziej? Albo przynajmniej będę pamiętać wtedy, gdy należy sobie przypomnieć?

Bardzo chciałabym stosować w życiu tę radę:

Odpisuj tylko na te wiadomości, które kończą się skierowanym bezpośrednio do ciebie, grzecznym pytaniem.

Jeśli ktoś wypisuje do Ciebie swoje żale, to nie ma powodu, żeby odpisywać i cokolwiek wyjaśniać.

No czyż nie jest to cudowne?

Dziś nie odpisałam. Juhu!