niedziela, 25 października 2026

Znikania

Nieco jesieni u Kaliny.

Za oknem kolejne fazy znikania zieleni z drzew. 

Zepsuł się piekarnik i nawala pralka.

U córki Kaliny zdiagnozowano potężną celiakię. Dieta bezglutenowa zapukała do drzwi i rozgościła się na dobre.

Kalina też przeszła na bezgluten. Tak jest łatwiej. Stopniowo Kalina pozbywa się wszystkich mąk i makaronów. Okazuje się, że gluten jest nawet w sosie sojowym i proszku do pieczenia. Zadziwiające. Czytanie etykiet pisanych mikropismem to teraz konieczność.

W szkole uczymy dzieci reagowania na alarm "azyl". 

Co za czasy...