piątek, 27 września 2013

chleb

- Kupiłam chleb żytni razowy bez dodatku drożdży, produkowany na naturalnym zakwasie chlebowym...
- Jezu, jaka nazwa... Jesz kanapkę, czytasz taką etykietkę i potem masz niestrawność...
- Tak... Zwłaszcza intelektualną...

czwartek, 26 września 2013

apteki

- Muszę iść do apteki. Chcesz coś?
- Tak! Kup mi jakąś gazetę z krzyżówkami i dwa bilety półgodzinne.
- W aptece?
- To ty idziesz do apteki?

wieku

- Twój znajomy, ten co ma szczekającego psa, zapytał mnie wczoraj, w jakim jestem wieku...
- I co mu odpowiedziałaś?
- Że w XXI...

lodówkę

- Gdzie się wyłącza lodówkę?
- Z prądu.
- No właśnie. Gdzie się wyłącza lodówkę z prądu?
- No z prądu się wyłącza.
- Ale gdzie?
- No w kuchni.

środa, 25 września 2013

niedobrze

- Niedobrze mi...
- Może coś zjesz? Albo napijesz się gorzkiej herbaty? A może zrobię ci mięty? A może...
- Czy człowiek już nie może sobie prymitywnie pomarudzić, bez tej całej pseudotroskliwej otoczki?
- Przyniosę miskę...

grzyby

-Może pojedziemy w sobotę na grzyby?
- Świetny pomysł. A do czego będziemy je zbierać?
- Potraktujemy je profesjonalnie.
- ??
- Tak jak wędkarze... Znajdziemy, obejrzymy i wypuścimy na wolność!

wtorek, 24 września 2013

szkoda

- Szkoda, że nie zrobiłaś tej samej zupy co w sobotę...
- Przecież to JEST ta sama zupa!
- Ach tak... To tym bardziej szkoda...

poniedziałek, 23 września 2013

atakiem

- Rozumiesz o co chodzi z tym atakiem w Kongo?
- Po pierwsze, to jest napad w Kenii, a nie w Kongo, a po drugie chodzi o politykę zewnętrzną partii rządzącej w Kenii. Otóż...
- Dzięki, dzięki... Miałam nadzieję, że wytłumaczenie tego zajmie Ci mniej niż 3 godziny...

zapowiadali

- Znowu leje!
- Przecież wczoraj zapowiadali deszcze...
- Ale ja niekoniecznie muszę im ufać!

będzie

- Co będzie na obiad?
- A co ma być?
- Obojętne. I tak nie jestem głodna.
- W takim razie będzie pobożne życzenie!

zmienić

- Znowu kupiłaś jabłka? Jest jesień, wszędzie tysiące różnych owoców: śliwki, winogrona, a ty ciągle te jabłka i jabłka...
- Możesz nie jeść.
- A żebyś wiedziała, że nie zjem!
- Tylko że to nie są jabłka, ale granaty, matole!
- Mogę jeszcze zmienić?
- Nie. Nie jesz i już!

niedziela, 22 września 2013

powinnam

- Myślisz, że powinnnam zadzwonić, i powiedzieć mu prawdę?
- Myślę, że tak.
- Wolałabym, żebyś powiedziała, że nie...
- Ach tak... Nie musisz. W końcu to jego wina!
- Nie, no bez przesady...
-Aha... Wina może jego nie jest, ale mógł się bardziej postarać, żebyś mu prawdę od razu powiedziała!
- O, to jest to! Dzięki!

mieszam

- Nie umiesz cicho mieszać herbaty?
- Herbatę umiem. Ale ja mieszam cukier, a nie herbatę!