sobota, 11 marca 2023

sprawdzian

"Czy mogłaby Pani przeprowadzić sprawdzian samodzielnie w domu?" zaczęła Kalina maila do mamy małej uczennicy. Dziewczynka ciągle choruje i ma bezustannie zaległości ze wszystkiego.

"Oczywiście. Bardzo chętnie. Dziękuję. Nie pozwolę ściągać." - odpisała mama.

"Ależ właśnie proszę pozwolić. Na tym sprawdzianie można korzystać z podręczników" obruszyła się Kalina.

"Ach, przepraszam. Naturalnie. Przypilnuję, żeby ściągała."

Sprawdzian został napisany, sprawdzony i oceniony. Na szóstkę. 




wtorek, 7 marca 2023

lekcje

- Mamo, powiedzieliśmy fizykowi, że w czwartek mamy tylko dwie lekcje. Dwie fizyki. Wszystkie inne lekcje są odwołane. Fizyk uśmiechnął się, powiedział, że ma w czwartek czas i zrobi nam jeszcze trzecią fizykę. Godzinę wcześniej.

Patrzyłam i nie mogłam uwierzyć. Śmiała się. Moja córka śmiała się, gdy to mówiła. Śmiałą się, że będzie miała w czwartek trzecią fizykę. Trzy fizyki w ciągu jednego dnia. A ona się śmieje. Nie mogę powiedzieć, żeby się cieszyła, na pewno wolałaby pospać dłużej, ale bawiło ją podejście fizyka.

- Fizyk musi was lubić, skoro chce mieć z wami jeszcze więcej lekcji - zaryzykowałam.

- Nas wszyscy nauczyciele lubią - powiedziała, odchodząc ze śmiechem.


Ze śmiechem. Trzy fizyki. Wszyscy lubią. 

Liceum to cudny czas.



trudno

Bardzo zepsuła się atmosfera w pracy. Trudno mi ją znieść. 
Bezustanne krytykowanie wszystkiego i wszystkich, wieczne niezadowolenie, pretensje o wszystko. Ciężko się tak pracuje. 

Jestem bardzo podatna na takie sytuacje i tracę chęć. 

Ograniczam działalność do niezbędnego minimum.

Ograniczam kontakty z koleżankami i kolegami z pracy.

Początek końca. 

niedziela, 5 marca 2023

jeża

Spadł śnieg.

To już staje się nudne.

Jutro wracam do pracy, chociaż bardzo nie chcę. 


Moja przyjaciółka znalazła na trawniku zagubionego jeża. Przetrzymałyśmy go przez noc i rano trafił do szpitala dla jeży. Nie przetrwałby na mrozie. Uratowałyśmy garść igieł i czarny, błyszczący nos.


Byle do wiosny.