Dużo czytam. Często się boję. Potrzebuję, tylko nie wiem, czego.
sobota, 20 marca 2021
piątek, 19 marca 2021
sukienkę
Kalina, w ramach podnoszeniu się na duchu, przeprosiła maszynę do szycia i z granatowej bluzki zrobiła sobie sukienkę, doszywając dół w podobnym kolorze.
Sukienka udała się bardzo, a Kalina się cieszy, że ma nowy ciuch z niczego. I przypomniało się Kalinie, że zdecydowanie lubi coś wytwarzać i jest to najlepsze lekarstwo na kalinowy marazm marcowy.
wtorek, 16 marca 2021
garncu
Kto wymyślił przysłowie "w marcu jak w garncu"?
Czy ktoś widział garniec, w którym jest temperatura poniżej zera?
Zrozumiałabym, gdyby "w marcu jak w garncu" oznaczało raz 20, raz 30 stopni.
Ale minus trzy? ;-)
poniedziałek, 15 marca 2021
hospicjum
Hospicjum domowe to najlepiej zarządzana i zorganizowana firma, z jaką kiedykolwiek miałam do czynienia.
- Pani doktor, niech pani nie przyjeżdża. Ja podjadę do pani i sama odbiorę recepty - mówi Kalina.
- Wolę przyjechać i zbadać pani mamę - mówi pani doktor i jest u mamy tego samego dnia.
- Kto jest na co dzień z pani mamą? - pyta lekarka.
- Opiekunka - odpowiada zaniepokojona Kalina.
- W takim razie to opiekunce pokażę, jak to się robi - mówi lekarka i robi szkolenie opiekunce.
- Proszę dzwonić do mnie do godziny 12, bo jest mi trudno przyjechać, gdy dowiaduję się o tym po południu.
Kalina dzwoni o 8.30. Lekarka przyjeżdża o 13.
- Tu są numery telefonów. W godzinach pracy - do mnie. Po godzinach pracy - do lekarza dyżurującego. Proszę się nie krępować i dzwonić w razie potrzeby. Przecież my po to podajemy te numery - mówi lekarka, podając kartkę ze wszystkimi numerami.
- Pani Kalino, czy jak rozmawiała pani z pielęgniarką, to nie miała pani problemów z porozumiewaniem się z nią?
- Miałam. Pomyślałam, że jest po udarze.
- No właśnie nie jest. Ale też zauważyłam, że coś się z nią dzieje i chciałam się upewnić, czy to trwało tylko moment, czy też dłużej. Dziękuję pani. Zbadam ją dokładnie.