
- Wiesz, co to jest biorytm?
- Coś słyszałam... Fizyczny, psychiczny i intelektualny cykl...
- Zaczynają się w dniu urodzenia i każdego dnia życia masz jakąś wartość tych trzech cykli od maksimum do minimum. Gdy spotykają się trzy minima, to jest to tzw. dzień krytyczny.
- Nie wierzę w to.
- Ja też. Sprawdziłam, czy to się zgadza. Dziadek umarł w swój dzień minimum emocjonalnego, natomiast M. umarł w swój dzień krytyczny... No i co teraz?
- Sprawdziłaś, kiedy jest mój najbliższy dzień krytyczny?
- W tym roku się nie zdarzy.
- A twój?
- W czwartek.
- W najbliższy czwartek?
- Yhy.
- Przecież wtedy akurat jedziemy na urlop!
- Yhy. A kilka dni po moim dniu krytycznym jest twoje minimum emocjonalne.
- Będę miała zły dzień na pogrzebie...?
- Nie będę więcej sprawdzać biorytmów.
- Teraz za późno. Czuję, że do czwartku będę miała okres krytyczny... Może wyjedziemy w piątek?