sobota, 31 grudnia 2022

sprawca

 A w Pakistanie średniowiecze:

W maju 23-letni mężczyzna został skazany na dożywocie za zgwałcenie 36-latki. Jak podaje CNN, do przestępstwa doszło dwa lata wcześniej w Dystrykcie Swat w prowincji Chajber Pasztunchwa.

W następstwie gwałtu kobieta urodziła dziecko.

Dżirga, lokalna rada starszych mężczyzn, doprowadziła jednak do zawarcia pozasądowej ugody. W jej następstwie kobieta i sprawca gwałtu zawarli w grudniu związek małżeński. W efekcie w poniedziałek sąd w Peszawarze zdecydował o uwolnieniu mężczyzny.

piątek, 30 grudnia 2022

papieża

Dziś Kalina usłyszała w radio, że Watykan jest doskonale przygotowany na śmierć byłego papieża. 
Przekazywane z Watykanu informacje, że Benedykt koncelebrował dziś mszę wprawiają Kalinę w stupor. 
No gdzieś jest granica hipokryzji. 
I ona właśnie została przekroczona. 


czwartek, 29 grudnia 2022

szop

 Kalina zamówiła sobie na skupszopie kolejną porcję książek. Skupszop, jak się okazuje, zaczyna być utrzymywany przez Kalinę. A przynajmniej znaczna jego część. 

Jeśli nie znacie - nie sprawdzajcie, co to jest. No coś okropnego. Jak człowiek raz spróbuje, to potem - nie ma zmiłuj się... 

Tam jest wszystko: albo nowe, albo używane. No koszmar jakiś. Albo i jeszcze coś gorszego :-)

tańczyć

Kalina ma poświątecznego doła psychicznego. To już chyba reguła. Własne urodziny, imieniny, święta - Kalina sobie nie radzi. 
Kalina zdecydowanie jest stworzona do codzienności. 
Sprawy odświętne niech przejmą inni.

Napisała Kalina do przyjaciółki z pytaniem, co u niej, mając cichą nadzieję, że będzie współodczuwać z Kaliną. Ale nie. Tamta zadowolona. Wypoczęta. Szczęśliwa. Mogłaby występować w "Dźwiękach muzyki" i jak główna bohaterka śpiewać i tańczyć po ulicach. 
Kalina z dezaprobatą pomyślała, że nawet w samotności jest się osamotnionym.


środa, 28 grudnia 2022

kilkanaście

Starsza córka zaszczepiła się wczoraj kolejnym boosterem i po raz pierwszy po szczepionkach covidowych nie ma gorączki. Śpi cały dzień, źle się czuje, a ja chodzę co jakiś czas, mierzę jej temperaturę, budzę ją i nakazuję picie. 

Młodsza dostała na święta kilkanaście książek i teraz trochę jakby jej nie było. Nawet budzi się wcześniej niż zwykle, żeby dokończyć książkę.

- Mamo, czytałaś jeszcze jakąś inną książkę Zafona? - spytała gdzieś pomiędzy jednym a drugim kęsem obiadu.

- Tak, ale nie doczytałam. Podobała mi się tylko "Marina".

- A "Mistrz i Małgorzata" ci się podobał?

- Tak, ale gdy czytałam go jako bardzo dorosła. 

- Mamo, nie zachęcasz - powiedziała ze śmiechem i wróciła do swojego łóżka czytać dalej.  Nawet nie wiem, co teraz czyta. Wszystko jedno Oby z przyjemnością.