- Upiekę dzisiaj szarlotkę.
- A masz wszystkie produkty?
- A czego potrzeba do szarlotki? Mąka, jajka, cukier... Prościzna!
- Jabłek nie ma.
- Wolisz szarlotkę bananową, czy mandarynkową?
- Musimy iść dzisiaj po zakupy, czy przetrzymamy jakoś na tym, co jest?
- Przetrzymamy! Zostało pół makowca, suszone morele, jabłka z choinki i barszczyk.
- A czekolada?
- Nie chciałam cię martwić, ale czekolada skończyła się dzisiaj w nocy...