Jestem po.
środa, 29 maja 2024
Strachu
Za godzinę.
Kalina, ubrana w niebieskie papierowe wdzianko, zdezynfekowana, czeka.
A dokładnie: czeka trzęsąca się ze strachu i płacząca z przerażenia Kalina. Takiej Kaliny Kalina jeszcze nie widziała.
Operacja będzie prosta, Może nawet tylko 2-godzinna. Tak mowi lekarz. Kalina zyska 15-centymetrową bliznę, a straci sporego guza. To wygląda na atrakcyjny układ.
Tylko ten stres...
Kalina boi się i próbuje zrozumieć, czego dokładnie się boi, żeby zracjonalizować i zmniejszyć lęk. Za trudne. Poziom lęku jest tak wysoki, że przyćmiewa słabiutki dziś rozum.
Subskrybuj:
Posty (Atom)