sobota, 28 listopada 2015

łatwiejszy

- Zainstalowałam nowy, lepszy, wygodniejszy, łatwiejszy w obsłudze Windows 10.
- Jesteś teraz internetowym bossem?
- Jestem raczej internetowym losem. Przybita internetowym losem jestem. Nie mogę się szybko zalogować, nie mogę odnaleźć moich plików, mam dwa adresy mailowe i teraz część alikacji jest przypisana jednemu, a część drugiemu... Horror. A miało być tak pięknie.
- Płaciłaś za to?
- Nie.
- Tak duża, a taka naiwna...

piątek, 27 listopada 2015

portfela

w niektórych sprawach wskazany jest konserwatyzm...
- W gazetce reklamowej jakiegoś sklepu umieszczono zdjęcia portfela. Skórzanego. Koloru czarnego. Ujęcie w stanie zamkniętym i otwartym. Na zdjęciu - kieszonki z przykładowymi  kartami płatniczymi, monetami, jakimiś karteczkami. Wszystko zachęcająco-informujące w rozumieniu ustawy. Pod spodem małym drukiem: Portfel sprzedawany bez zawartości.
- Czy ustawa uważa, że IQ przeciętnego Polaka jest jednocyfrowe, czy to może spece od marketingu mierzą wszystkich swoją miarą?
- Ustawa uważa, ze IQ przeciętnego Polaka nie stanowi zawartości jego pustej głowy...

czwartek, 26 listopada 2015

spaniem

- Słyszałaś, że teraz sejm pracuje w trybie nocnym?
- Dlaczego?
- Nikt nie wie. Może posłowie cierpią na problemy z zasypianiem i wolą pracować od 17 do rana...
- Ja bym nie...
- Tak, tak. To oczywiste. Ty byś nie dała rady. Już około 19.45 zaczęłabyś ostentacyjnie ziewać, a po 21.30 spytałabyś, czy można przewietrzyć przed spaniem...

wschody

- Jedyną zaletą takiej pogody są wspaniałe, barwne wschody słońca.
- A zachody?
- Zachody rzadko udaje mi się podziwiać. Podczas zachodów nie stoję w korku...

środa, 25 listopada 2015

oczyszczanie

- Zauważyłam różne techniki porannego skrobania szyb. Jedni preferują skrupulatne oczyszczanie całej szyby. Inni natomiast robią sobie tylko przecierki w okolicach oczu. A ty jaką szkołę prezentujesz?
- Szkołę japońskich samurajów: z przodu gładkie czoło, z tyłu wąski paseczek...

zrozumieć

- Czytam kolejno lektury szkolne i dopiero teraz je rozumiem.
- A ja odwrotnie. Im jestem starsza, tym bardziej jestem przekonana, że ich się nigdy nie da zrozumieć.
- Ale czytałaś je niedawno?
- Nie. Moja opinia nie jest poparta żadnymi działaniami. Rozważania czysto teoretyczne. Jak analiza tekstu literackiego.

poniedziałek, 23 listopada 2015

spać

- Nie mogłam dzisiaj spać.
- Może była pełnia?
- A co ma pełnia do spania?
- Bardzo dużo. Podczas pełni wszyscy gorzej śpią.
- Sprawdziłam w internecie. Jutro jest pełnia.
- No, to baw się dobrze wieczorem...

niedziela, 22 listopada 2015

komentarzy

Na facebooku ktoś umieścił informację o modliszce i jej specyficznym apetycie "po".
Trzy z komentarzy cytuję, bez podania źródła. A co?!

"Samica modliszki zabija samca po stosunku, aby się nie przejmować czy on oddzwoni czy nie."

Bo nic tak nie wkurwia jak wtedy, gdy postanowiłaś nie odbierać a on nie dzwoni!

"Samica modliszki zabija samca po stosunku, a później i tak zastanawia się, dlaczego on wciąż nie oddzwania"

wymiarze

Wsiadłam rano do samochodu. Pogoda cudna nie była, bo trudno spodziewać się cudu meteorologicznego w listopadzie. Dało się przeżyć - błogie "plus pięć" wciskało się za kołnierz, ale termokubek ratował sytuację. Kluczyk w stacyjce, stacja benzynowa i ruszam w drogę. Kilka kilometrów za tabliczką "koniec miasta mego" zaczęło lać. Zgodnie z definicją ulewy. Deszcz wszędzie. Wycieraczki biegają jak szalone, nie widać nic. W takim stanie spędziłam dojazd do autostrady, autostradę, zjazd z autostrady. Na miejscu deszczu brak. Pogoda może nie jest lipcowa, ale bez parasola mogłam opuścić bezpieczną strefę czterech kółek. Wieczorem - przyszedł czas rozstań i powrotów. Wsiadam w samochód i razem z Hołowczycem jedziemy. Ciemno, zimno, do domu daleko. Kilka kilometrów za tabliczką "koniec miasta owego" zaczęło lać. Zgodnie z definicją ulewy. Deszcz wszędzie. Wycieraczki... itp... aż dojechałam do miasta mego. Tam deszcz zamienił się w mgłę. Nie widząc nic, tylko kierownicę (a i to z trudem, bo miałam okulary do dali) dojeżdżam do domu. A tam...? "Ale mgła, co? A taka była ładna pogoda cały dzień...". Odbyłam podróż w innym wymiarze.