sobota, 10 czerwca 2023

atrakcją

 Kalina i jej przyjaciółka jeżdżą sobie w miejsca dziwaczne. Dziś wybór padł na Jezusa w Świebodzinie.

Wsiadły rano w samochód, pomknęły autostradą i dojechały w miejsce znane z ach-jakże-paskudnie-dużego-Jezusa. 

Wysiadły z samochodu. Przy Jezusie prawie pusto, tylko jedna grupa turystów. I nagle z grupy tejże odłączyło się sześciu nieletnich, żwawym truchtem podbiegło do Kaliny i wrzeszcząc na całe lubuskie "pani od przyrody" rzuciło się Kalinie w objęcia. Gdyż albowiem była to wycieczka z domu dziecka, który sąsiaduje ze szkołą Kaliny.

I Kalina nigdy w życiu się nie spodziewała, że w Świebodzinie będzie dla turystów większą atrakcją niż Jezus.

Taki cud.


czwartek, 8 czerwca 2023

miejsce

 Tak wygląda miejsce Kaliny na ziemi. Na Ziemi. 


Rośliny w pojemnikach z odzysku. Plus ul w roli stoliczka.  

Prawie japońska, kamienna latarenka ogrodowa.

Fotel ze śmietnika i ul z olx. Darmowy. Piękny. W środku ula , pod daszkiem, jest stare gniazdo os. 


wtorek, 6 czerwca 2023

podwyższenia

Rodzice uczniów przypominają sobie o tym, że Kalina istnieje, w momencie wystawiania ocen na koniec roku.

Piszą wówczas "serdeczne" maile w dzienniku elektronicznym. Przede wszystkim pozdrawiają Kalinę i pytają, czy ich syn/córka może coś zrobić, żeby podwyższyć ocenę końcową.

W mieście jest parafia pod wezwaniem Podwyższenia krzyża. Ta nazwa niezmiennie poprawia Kalinie humor. Teraz Kalina patrzy na nią zupełnie z innej strony: Ciekawe, czy krzyż podwyższono po interwencji jakichś rodziców? I czy za czasów Jezusa też podwyższano oceny?



niedziela, 4 czerwca 2023

latarnia

Trzy dni. najbliższy tydzień trwa trzy dni. Jakoś wytrzymam.

Wczoraj pomalowaliśmy z mężem domek na działce. Jest ascetyczny i pomimo swojego skandalicznego stanu wygląda dobrze. 

Piękne cynowe naczynia i dwa stare ule prezentują się przy nim znakomicie.

Do tego japońska latarnia ogrodowa przywieziona z Hagi. Jest moc.