piątek, 10 lutego 2017

kupić

W samochodzie, przez telefon:
- Kalinko, mogłabyś po drodze wejść do sklepu po kawę?
- Tak, tak, oczywiście.

dreamstime.com
W sklepie, przez telefon:
- Kalinko, mogłabyś oprócz tej kawy kupić jeszcze jajka?
- Tak, tak. Oczywiście. Mam zamiar zrobić porządne zakupy.

W domu, po powrocie, podczas rozpakowywania pięciu toreb pełnych zakupów:
- A gdzie jest ta kawa?
- ...%$# !?
- Jak to jest możliwe, że jedziesz po kawę, a zapominasz kupić kawy?
- Też się dziwię. Ale jajek nie zapomniałam!
- A gdzie są?
- ...$&@ ?!
- Mogłem ci powiedzieć, żebyś kupiła kalosze i wiertła do drewna. Wtedy mógłbym się spodziewać, że przywieziesz kawę i jajka.

dwudziestej

ploneres
- Możesz po mnie przyjechać po dwudziestej?
- Dobrze. Dam ci znać, jak będę wyjeżdżała z domu.
- A tak mniej więcej o której to będzie?
- No po dwudziestej.
- Aha. Czyli tak około dwudziestej trzeciej?

Życie matki wymaga bezkompromisowej, aptekarskiej dokładności i precyzji językowej.

czwartek, 9 lutego 2017

tekst

edukacja-światkobiety.pl
- Mogłabyś mi odesłać zrobiony tekst?
- Który?
- Ten, co mi już odesłałaś, a którego ja nie mogę znaleźć.
- Aha, bo już myślałam, że ja coś zgubiłam...
- Nie, nie. Tym razem ja. W przyszłym tygodniu będzie twoja kolej.

środa, 8 lutego 2017

promieniami

Sanktuarium bł. Karoliny
- Patrzcie, patrzcie, jakie światło zza chmur! Rozchodzi się promieniami na wszystkie strony, zupełnie jak na tych świętych obrazach! Nie dziwię się, że w dawnych wiekach ludzie, widząc coś takiego, sądzili, że to jasność od Boga. To naprawdę robi wrażenie!
- Nie wiedziałem, że jesteś taka prawicowa.
- Taka prawicowa? Nie, nie jestem prawicowa. Taka jestem. Wystarczy.

nóżkę

- Nie. My zdecydowanie nie. Podjęliśmy taką decyzję. Nasz pies nie będzie spał z nami w łóżku. To jest niehigieniczne. I źle wpływa na relacje w stadzie. Pies musi znać swoje miejsce.
- Posłuchaj rady doświadczonej cioci: musisz trochę zmiękczyć tę teorię, bo potem jest wstyd, jak wszyscy się z ciebie śmieją, że zapewniałeś, a pies i tak w łóżku.
 - Nie, nie. Nam to nie grozi. Ja potrafię być konsekwentny. Znasz mnie. Ustaliłem i uczę tego psa każdej nocy. On próbuje wskakiwać do łóżka, a ja go systematycznie zdejmuję i kładę na jego posłanko. Konsekwencja. To jest tajemnica sukcesu.


SzokBlog.pl
Minęły 3 (słownie: trzy) dni.

- Piesek zwichnął sobie nóżkę. Weterynarz zakazał skakania. No a on skacze głównie w nocy, gdy próbuje wejść do nas do łóżka. Musieliśmy pozwolić spać w łóżku, żeby stan nóżki się nie pogorszył.
- Śpi na poduszce między wami?
- Tak. Przykryty kołdrą. Ale to tylko ze względu na nóżkę.


niedziela, 5 lutego 2017

znienacka

Wyjechać w góry i nabawić się zapalenia pęcherza - to jest dopiero wyzwanie.
Narnia zimą
Naturalnie zimą, gdy śnieg sięga po, za przeproszeniem, pośladki i ewentualne wysiusianie się na łonie przyrody wiąże się z koniecznością udeptywania stosownego miejsca (raz nie udeptałam i gdy zapadłam się
w miękkim puchu, podejrzenie zapalenia pęcherza przerodziło się w pewność).
Tym samym zwiedziłam wszystkie toy-toye, bary (toaleta płatna 2 zł, konsumenci bezpłatnie) oraz (ze wstydem przyznaję) naturalne nisze roślinno-skalne w parkach narodowych i rezerwatach.

Najgorszym wrogiem zapalenia pęcherza są nadchodzący znienacka turyści.

Oprócz tego wyjazd był fajny, tylko szczerość córek sprawiła mi pewną przykrość (wolimy wracać taty samochodem, bo mama będzie się zatrzymywać na wszystkich stacjach...).
W efekcie zwiedzanie stacji benzynowych wydłuża drogę powrotną do domu o około godzinę.

Warto poświęcić marną godzinę, aby stać się ekspertem w pewnych sprawach.