sobota, 3 września 2022

cudnie

Robię powidła.

Jasna pogoda, to jest nie do wytrzymania! Ten zapach wyciska mi z woreczka żółciowego wszystkie soki, ślina leje mi się litrami i jestem tak głodna, że kolejny raz jem "przekąskę", żeby jakoś wytrzymać...

Dlaczego, ach dlaczego to tak cudnie pachnie?!

stażem

Znam małżeństwo z 32-letnim stażem. Są parą od 37 lat. Są w sobie zakochani każdego dnia. Dbają o siebie i przyjaźnią się ze sobą.

Ktoś ich zapytał: Nigdy nie mieliście wątpliwości? 

Spojrzeli na siebie z uśmiechem.

Nie, nie mieli. Nawet przez moment.

Kupili dom z ogrodem, oboje dużo pracują i z pracy wracają po 19.00

- To najszczęśliwsze chwile, gdy po 19.00 siadamy sobie razem w ogródku - powiedział on.


Można...


czwartek, 1 września 2022

falowy

 Kalinie jest wstyd, gdy ludzie myślą, że jest bardzo nieinteligentna.

Kiedyś Kalina powiedziała żartem, że w jej domu nie ma prądu zmiennego, bo przecież prąd jest w ścianie i to się nie zmienia, co jest dowodem na to, że prąd jest stały. Pewien znajomy Kaliny (fizyk) nie załapał żartu i wyśmiewał inteligencję Kaliny przez pół dnia. Aż wreszcie poprosił, żeby Kalina wszystkim wyjaśniła, na czym polega dualizm korpuskularno-falowy. Aż pękał ze śmiechu gdy to mówił. Niestety - źle trafił. Kalina w swoim życiu przechodziła fazę fascynacji fizyką kwantową i naprawdę wie i rozumie, co to jest dualizm korpuskularno-falowy. Wyjaśniła. Fizyk po jakimś czasie podszedł do Kaliny i powiedział, że jest zaskoczony. Mam nadzieję, że zapamiętał na długo. 


środa, 31 sierpnia 2022

jak to

- Nasze córki są bardzo grzeczne dla swoich dziadków - powiedziała Kalina do męża.

- A zostało ich już tylko dwoje - powiedział mąż, krojąc chleb.

Kalina zaskoczona przestała nalewać kawę. Dwoje? Jak to dwoje?


Kalina bezustannie zapomina, że jej rodzice już nie żyją. A gdy się Kalinie przypomina, życie staje w miejscu. 

wtorek, 30 sierpnia 2022

pająkową

 Kalina ma fobię pająkową o znacznym natężeniu.

Wszyscy, którzy mają fobie wiedzą i rozumieją, więc nie będę tłumaczyć na czym to polega ;-)

Ostatnio Kalina przeżyła dwie sytuacje pająkowe - obie jak z najgorszych koszmarów:

1. Kalina kąpała się w wannie a gdy zanurzyła głowę pod wodę okazało się, że na włosach Kaliny siedział wielki pająk, który spadł z włosów i zaczął pływać w wodzie. W jednej wannie z Kaliną. 

2. Kalina podeszła do swojego samochodu i zobaczyła, że w środku, tuż pod głównym lusterkiem pająk wielki jak nietoperz zbudował sobie pajęczynę i siedzi na jej środku. Niestety miało to miejsce wcześnie rano. Kalina natychmiast wróciła do domu i obudziła męża, który półprzytomny, narzekając na ciężkie życie z żoną nielubiącą pająków musiał iść z Kalina na parking ubić zwierza. Sytuacja była poważna, bo gdyby pająk schował się gdzieś w samochodzie, Kalina straciłaby szansę na kierowanie swoim samochodem do czasu odnalezienia zwłok pająka...

Życie byłoby przyjemniejsze, gdyby nie pająki ;-)


noc

Kalina i jej mąż wyjeżdżają na dwa dni do innego miasta na wesele.
Młodsza córka Kaliny zostaje sama w domu na noc.
- Mamo, o której będziecie wyjeżdżać? - spytała, a gdy usłyszała odpowiedź, chciała się dowiedzieć, o której wrócą
- Martwisz się czymś? 
- Zastanawiam się, czy nie zaprosić na noc koleżanek. Co o tym myślisz?
- Myślę, że to wspaniały pomysł. Jeśli chcesz, możemy z tatą wrócić trochę później, żebyście nie musiały w sobotę wstawać z łóżek przed obiadem.
- O, to byłoby super - powiedziała roześmiana licealistka i zaczęła rozważać, czy zdążą obejrzeć cały serial w jedną noc. 

Liceum. Państwo pamiętają, jaki to wspaniały czas?