Kalina i jej mąż wyjeżdżają na dwa dni do innego miasta na wesele.
Młodsza córka Kaliny zostaje sama w domu na noc.
- Mamo, o której będziecie wyjeżdżać? - spytała, a gdy usłyszała odpowiedź, chciała się dowiedzieć, o której wrócą
- Martwisz się czymś?
- Zastanawiam się, czy nie zaprosić na noc koleżanek. Co o tym myślisz?
- Myślę, że to wspaniały pomysł. Jeśli chcesz, możemy z tatą wrócić trochę później, żebyście nie musiały w sobotę wstawać z łóżek przed obiadem.
- O, to byłoby super - powiedziała roześmiana licealistka i zaczęła rozważać, czy zdążą obejrzeć cały serial w jedną noc.
Liceum. Państwo pamiętają, jaki to wspaniały czas?