- Nasze córki są bardzo grzeczne dla swoich dziadków - powiedziała Kalina do męża.
- A zostało ich już tylko dwoje - powiedział mąż, krojąc chleb.
Kalina zaskoczona przestała nalewać kawę. Dwoje? Jak to dwoje?
Kalina bezustannie zapomina, że jej rodzice już nie żyją. A gdy się Kalinie przypomina, życie staje w miejscu.
Moje dzieci maja juz tylko jedna babcie, ale za to jak dlugo ja maja. Kiedy ja sie urodzilam, mialam komplet czworga dziadkow i czworga pradziadkow.
OdpowiedzUsuńWielopokoleniowe rodziny mają niezwykły urok...
Usuńpradziadkowie i dziadkowie mają niezwykły urok pod warunkiem, że nie są pisdzielcami.
OdpowiedzUsuńTo prawda :-)
Usuń