sobota, 8 marca 2025

Udźwignie

Kalina lubi siedzieć w wannie z audiobookiem przy uchu i kubkiem gorącej herbaty pod ręką. Wtedy świat jest spokojniejszy. 

A zawirowań w świecie Kaliny znowu sporo. Znowu znaleziono w ciele Kaliny coś, czego zdecydowanie nie powinno być. Znowu skierowania, badania, wizyty. 

Nie minął nawet rok. Kalina ma poczucie cholernego pecha. I cały czas myśli, że za chwilę okaże się, że to była nadinterpretacja. Pomyłka. Głupi żart. Chichot losu, który sprawdzał, czy Kalina udżwignie.


piątek, 7 marca 2025

komentator

Zauważyłam, że u moich znajomych blogowych pojawił się komentator z hejterskimi tekstami. Widzę go też u siebie.

Nie chcę nikogo narażać na nieprzyjemności, więc włączam moderowanie. 

A hejterowi życzę wszystkiego dobrego w innych miejscach. 

Tu nie zapraszam. 

kwitną

Wiosna.

Ptaki drą się na cale gardło wczesnym ranem i wieczorem.

Klucze latają nad głowami, jakby chciały niebo pozamykać.

Słońce świeci jeszcze dość nisko, więc razi w oczy.

Kwitną wiosenne kwiaty, a trawa z godziny na godzinę robi się bardziej zielona.

Jest idealnie!

środa, 5 marca 2025

spacerowicz

Kalina zaczęła udzielać się jako spacerowicz w schronisku dla zwierząt.

Dziś poznała dwa kolejne pieski, które prawdopodobnie większość życia spędziły w zamknięciu. Spacer jest dla nich ogromnym przeżyciem, boją się miękkiego mchu pod łapkami, zapachów, trzeszczących gałązek. Jeden z nich był tak przejęty, że nawet się nie wysiusiał.

Jak długo będzie trwało przywracanie takiego psa do normy? 

Jak długo będzie się uczył, że nie trzeba kulić się przed wyciągniętą ręką?




wtorek, 4 marca 2025

wróbli

Córki Kaliny szczebioczą w domu jak stado wróbli. Czasem Kalina ma wrażenie, że jest ich w domu kilkanaście. 
Oglądają "Ojca chrzestnego". Pierwszą część. Cały czas słychać, jak komentują akcję. 

Starsza przygotowuje się do pisania pracy magisterskiej, młodsza uczy się do matury. I tak będzie przez dwa tygodnie. Potem starsza wróci do swojego miejsca na ziemi.
Co chwilę wchodzą do swoich pokoi, przekomarzają się, przeglądają ciuchy, podbierają sobie kosmetyki i gadają, gadają, gadają.
Kalina chciałaby, żeby ich relacja przetrwała śniegi i wody. Żeby umiały ze sobą rozmawiać już zawsze.

Kalina ma siostrę, która wraz z całą swoją rodziną została włożona do szuflady z napisem "nie otwierać". A to bardzo przykra sytuacja.
Kiedyś Kalina opowiadała swojej przyjaciółce o rodzinie. Przyjaciółka otworzyła oczy ze zdumienia: "To ty masz siostrę? Nigdy o niej nie mówiłaś. Myślałam, że miałaś tylko brata". 
Taka to była więź. Taka to nie była więź.