Kalina lubi siedzieć w wannie z audiobookiem przy uchu i kubkiem gorącej herbaty pod ręką. Wtedy świat jest spokojniejszy.
A zawirowań w świecie Kaliny znowu sporo. Znowu znaleziono w ciele Kaliny coś, czego zdecydowanie nie powinno być. Znowu skierowania, badania, wizyty.
Nie minął nawet rok. Kalina ma poczucie cholernego pecha. I cały czas myśli, że za chwilę okaże się, że to była nadinterpretacja. Pomyłka. Głupi żart. Chichot losu, który sprawdzał, czy Kalina udżwignie.
Może już dość sprawdzania Kaliny? czy zawsze trzeba cos dźwigać?
OdpowiedzUsuńWydawało mi się, że wyczerpałam limit złych chorób dla całej rodziny i grona znajomych. Być może myślałam o tym za głośno i los usłyszał...
UsuńMoze najpierw poczekaj na badania, moze nie ma sie czym martwic, choc oczywiscie bardzo Cie rozumiem, ze po tym, co przeszlas, teraz dmuchasz na zimne. Trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńTo nie jest takie proste.
UsuńKalinko..
OdpowiedzUsuńTrzymam mocno kciuki, żeby to znalezisko okazało się nic nie warte!
Żebyś nie musiała dźwigać!
Nic nie warte. Tak chcę. 😊
Usuńżycie przewlekle chorego pacjenta toczy się od badania do badania. Taki już nasz los. Nie wiadomo ile potrwają przerwy spokoju między nimi. Doskonale rozumiem ale nie umiem nic doradzić :/
OdpowiedzUsuńMakabra...
Usuńniestety. To wiele w życiu zmienia i przeorganizowuje. Trzeba się nauczyć żyć w nowych realiach a nie jest to łatwe i nigdy dla nas nie będzie. Ale z czasem pewnie będzie Ci łatwiej. A to coś nowego to życzę szczerze żeby było niegroźne :)
UsuńPoprzednie było najlepszą wersją najgorszej wersji. Liczę, że teraz dla odmiany będzie najlepsza wersja najlepszej wersji 😉
Usuńi tego się trzymajmy :)
UsuńKalinoooo to jest wchuj niesprawiedliwe 🥹 rence mi opadły a także sie boję. może tak jak piszą dziewczęta, to jest nic nie warte, nie warte strachu i obaw, może to humbug, trzymam sie tego, ze to humbug. niech to będzie humbug Kalino. teraz rób sobie przyjemności, każdy dzień z czymś odprężającym jest lepszy....myślę o Tobie Kalino. Przytulam i miej jeszcze siły na te badania. załóżmy, że one kontrolne są.
OdpowiedzUsuńniestety Cormoran na HBo Max.
Też tak myślę. Wchuj.
UsuńTo, co przeżywasz, brzmi jak ciężar, który nikt nie powinien dźwigać tak często. Oby tym razem to była pomyłka – nie losu, lecz lekarzy. Trzymaj się, Kalino. 💙
OdpowiedzUsuńChcę myśleć, że to pomyłka. Jeśli jest inaczej - czeka mnie kolejny dłuzszy pobyt w domu.
Usuńposyłam dobre myśli :*
UsuńBardzo Ci zycze,zeby to byla nadinterpretacja.
OdpowiedzUsuńSię okaże
UsuńTulam Kalinę w wannie
OdpowiedzUsuń❤️
UsuńOucz! Najtrudniej przyjmowac na klate tego co nie powinno sie pojawic. Trzymam kciuki oby nie bylo zle. Trzymam kciuki, zeby bylo dobrze. Mimo wszystko.
OdpowiedzUsuńDzięki
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńOne już wszystko napisały.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się Kalino i niech to będzie nic poważnego.
Pierwsze opinie nie są za dobre. Statystyki są pocieszające, więc liczę na zdrowie za jakiś czas.
Usuń