środa, 12 listopada 2014

maraton

- Zgłosiłam się na maraton.
- Oszalałaś?! Przecież ty nie dasz sobie rady na maratonie!
- A niby dlaczego?
- Po przebiegnięciu dziesięciu metrów masz zadyszkę! Czy ty wiesz, ile to jest kilometrów?
- A co mnie obchodzą jakieś kilometry?! Ja się zgłosiłam jako wolontariusz do podawania napojów! Dostanę gratis koszulkę, czapeczkę z daszkiem i smycz z logo sponsora.
- Ta smycz cię przekonała...?

4 komentarze:

  1. Jak by dawali długopisy, i ja bym się zgłosił. Robię sobie imidż inteligenta, ponieważ.

    OdpowiedzUsuń

  2. Bardzo słusznie. Trzeba dbać o wizerunek. Może się kiedyś przyda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie czasy - dziś każdy na jakiejś smyczy ;-).

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":