- Co szyjesz?
- Przygotowuję się na zajęcia z dziećmi.
- Ty je będziesz uczyć, czy ubierać?
- Ja ich nie uczę, tylko zachęcam.
- Płachtami materiału?
- Takie zachęcanie, jaka zachęcająca...
Na stronie Czarnego Pieprza znalazłam taką myśl dla Ciebie na dziś:
Nie gotuj. Nie sprzątaj. Żaden mężczyzna nigdy nie kochał się z kobietą tylko dlatego, że powoskowała linoleum. – Mój Boże, podłoga jest nieskazitelna! Ależ mnie to wzięło, kładź się!” Joan Rivers
Fantastycznie! Nie woskuję, nie poleruję, nie zmywam, idę robić bałagan w szafie w celu znalezienia zmysłowej płachty materiału...Kalina, jesteś czarodziejem :)
To musiały być dzieci-dziewczynki. Do dziś pamiętam, jak musiałem wyszywać w szkole serwetkę. Mamie się podobała, ale mnie nie i zupełnie jej nie rozumiałem.
Czyli zwiewnie, kolorowo i zmysłowo...Kalina, zachęć mnie dziś do sprzątania :)
OdpowiedzUsuńNa stronie Czarnego Pieprza znalazłam taką myśl dla Ciebie na dziś:
UsuńNie gotuj. Nie sprzątaj. Żaden mężczyzna nigdy nie kochał się z kobietą tylko dlatego, że powoskowała linoleum. – Mój Boże, podłoga jest nieskazitelna! Ależ mnie to wzięło, kładź się!”
Joan Rivers
Fantastycznie! Nie woskuję, nie poleruję, nie zmywam, idę robić bałagan w szafie w celu znalezienia zmysłowej płachty materiału...Kalina, jesteś czarodziejem :)
UsuńBez płachty, Eva! Bez płachty!
UsuńTo musiały być dzieci-dziewczynki. Do dziś pamiętam, jak musiałem wyszywać w szkole serwetkę. Mamie się podobała, ale mnie nie i zupełnie jej nie rozumiałem.
OdpowiedzUsuńOve, ja przygotowuję scenografię na zajęcia. Bez szydełkowania. :-)
Usuń