Ostatnio często zrywa mi się internet. Ostatnio często przerywają mi się rozmowy telefoniczne.
Zastanawiam się, czy to jakaś poważniejsza sprawa, czy chwilowa niedyspozycja któregoś z okolicznych kabli.
Ale nie o tym...
Gdy zrywa się internet, na ekranie komputera pojawia mi się napis: kurza twarz!
Poprawia mi on humor. Gdyby pojawiał się "przepraszamy za awarię", byłabym zła. Ale "kurza twarz" to kwintesencja tego, co odczuwam, wyrażona w najbardziej elegancki sposób, jaki mogłabym wymyślić.
Mam przyjaciółkę, polonistkę, która jest niezwykle sprawna językowo. Potrafi komuś wbić ostrze w serce jednym słowem, a mordowany nawet nie wie, że padł ofiarą inteligencji i wysublimowania. Wspomniana polonistka nigdy nie przeklina, nigdy nie używa wulgaryzmów, ale w chwilach wzburzenia mówi coś eleganckiego i stosownego. I gdy usłyszałam z jej ust "motyla noga", gdy dowiedziała się, że ma niechciane zastępstwo, miałam ochotę złożyć hołd językowi polskiemu.
No bo czyż może być coś piękniejszego, niż motyla noga?! I wulgarnego jednocześnie?!
Jezyk polski jest bardzo bogaty w rozne przeklenstwa, ktore ani troche nie sa wulgarne i nie zawieraja ani jednego brzydkiego slowa, za to ida w piety.
OdpowiedzUsuńOj, idą :-)
Usuńjak taki bogaty to dajcie jakieś inne przykłady :) bo mnie nic takiego nie przychodzi do głowy :D
UsuńO, na przyklad a niech cie dunder swisnie! A zamiast krwistego wyp***aj, znalezc takie zamienniki, zeby adresat czul dreszczyk emocji przed czekajaca go podroza, gdzie pieprz rosnie albo na tamten swiat.
UsuńUwielbiam też staromodne "ojacie!", oraz nieco miej literackie "krucafiks" z akcentem na ostatnią sylabę.:-)
UsuńNo to teraz będą mi się pewnie pojedynczo przypominać: "a niech to gęś kopnie" - cudowne! I jakże ornitologiczne ;-)
Usuńfaktycznie trochę tego mamy :)
Usuńale jako, że ja nie pracuję z dziećmi a w dużym stresie to u mnie jednak się używa tradycyjnych przekleństw które pomagają szybko spuścić stres :)
Usuńnic nie zastąpi cudowonego polskiego przekleństwa :-P
OdpowiedzUsuńa kurza twarz mówię w szkole w przypadku awarii kompa albo kurza dupa...
Ciekawe, skąd się "kurza twarz" wzięła ;-)
Usuńczasem jest tak, że aż się prosi zakląć po ludzku, a substytut w wersji soft nie wystarcza, jednocześnie jednak nie chcemy popełnić faux pas, bo akurat "taka jest sytuacja"... w takich przypadkach używam /całkiem spontanicznie, nie jest to wydumane/ zaimportowanego kiedyś z Bułgarii "w putku mayku!", które tam jest dość ordynarną frazą... i wtedy wilk syty, i owca cała: ja sobie głośno zakląłem, a otoczenie w ogóle tego nie zauważyło...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Ukraińscy uczniowie czasem przeklinają po ukraińsku patrząc nam prosto w twarz. :-)
Usuń"Używane w sytuacji gdy jesteśmy zdegustowani na coś albo zaniepokojeni.Jest to zwrot z "Misia" gdzie było przedstawione jako bardzo brzydkie przekleństwo. - Motyla noga, poszła gdzieś, ale torbę z LOT-u zostawiła." :))))
OdpowiedzUsuńNo proszę, czyli nawet w filmie motyla noga zaistniala :-)
UsuńKurza twarz - to u mnie z pokolenia na pokolenie istotny przerywnik :) piękny nastrój :P
OdpowiedzUsuńKurza twarz zawiera w sobie wszystko i nic jednocześnie :-)
Usuńno właśnie :P
UsuńKurza twarz nie ma ust wiec nic nie moze powiedzec :)))
Usuń