wtorek, 9 sierpnia 2022

swoje

Kalina od czasu do czasu wpada w przytłoczenie, przybicie, przywalenie, przygnębienie, niechęć, apatię, itp. zjawiska.

Wówczas wszystko dookoła przestaje wyglądać, perspektywa znika, przyszłość skraca się do pół godziny a grawitacja w łóżku okazuje się być znacznie silniejsza niż poza nim. Metabolizm zanika, jedzenie staje się niemiłym obowiązkiem, ludzie bolą, a konieczność odebrania telefonu wydaje się ponad kalińskie siły.

Od czasu do czasu ma teraz swoje 5 minut.

12 komentarzy:

  1. od czasu do czasu zdaje się być wyjątkiem podobnym do "w ogóle", które tłumaczy wszystko, co niewysławialne, ale doskonale zrozumiałe. baby są jakieś inne, ale ok - inaczej byłoby nudno.

    OdpowiedzUsuń
  2. W podobnym stanie znajduje sie od stycznia tego roku. Czuje sie jak chomik na tej jego karuzeli, musze w niej latac i nie moge wyskoczyc .

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja od miesiąca jestem na L4 siedzę w domu i mam wrażenie (mimo choroby) że zniknęły moje stresy co tylko potwierdza, że muszę zmienić pracę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca musi się z człowieka wypłukać i wówczas łatwiej się od niej oddzielić

      Usuń
    2. mówisz ??? czyli im dłużej posiedzę tym bardziej się oddzieli i wymyślę sobie jakąś inną :)

      Usuń
  4. przytulam, ja się z tego właśnie wydłubuję...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":