- Jeśli oddajesz przeterminowaną książkę do biblioteki, to musisz zapłacić karę.- No...
- Ale czasem pani bibliotekarka, wbrew temu, co wyskakuje jej w komputerze, zmniejsza ci tę karę, bo jest miłą osobą.
- No...
- A katowicki urząd skarbowy zinterpretował prawo w ten sposób, że biblioteka musi ci teraz za to umniejszenie wystawić PIT-a, bo to jest twój zysk.
- A jak kupuję dwa kartony mleka w promocji i za drugi płacę tylko 50%, to czy Tesco nie powinno mi wystawić PIT-a na te obniżone 50%, bo to też jest mój zysk?
- Tego nie wiem. Na razie dowiedziałam się, że urząd skarbowy wziął się za biblioteki. Należy skończyć z bezprawnym działaniem tych złodziejskich instytucji!
I czas wreszcie zalegalizować i opodatkować prostytucję! Tyle grosza publicznego...
OdpowiedzUsuńOglądał dzisiaj dokument o prostytucji dzieci... Straciłam spokój ducha... :-(
UsuńNie... no ja o dorosłych.
UsuńChciałam napisać: "oglądałam"... Bo oglądałam naprawdę. Coś strasznego...
Usuń